Rewolucja w podatkach zagrożona

opublikowano: 20-02-2015, 00:00

Ministerstwo Finansów próbuje storpedować uchwalenie w tej kadencji prezydenckiego projektu broniącego podatników.

Jeżeli prezydent Bronisław Komorowski zdecydowanie nie upomni się o swój projekt zmian w ordynacji podatkowej, to niechętne rewolucyjnym propozycjom głowy państwa Ministerstwo Finansów (MF) może doprowadzić do jego zablokowania w parlamencie. Mimo że prezydent swój projekt skierował do Sejmu 2,5 miesiąca temu, to dopiero wczoraj po raz pierwszy zajęła się nim sejmowa komisja finansów. Niestety, nie omówiono nawet jego założeń i celów. Projekt został zrzucony do sejmowej podkomisji, gdzie może pokryć się kurzem. Centralną pozycją prezydenckiej inicjatywy jest nałożenie na organa skarbowe obowiązku rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników. Pomysł ten został entuzjastycznie przyjęty przez środowiska przedsiębiorców, ponieważ daje szanse na odwrócenie obecnej praktyki fiskusa, który niejasności i wątpliwości podatkowe rozstrzyga po swojej myśli. Resort finansów formalnie jeszcze nie przedstawił swojej opinii o projekcie prezydenta Komorowskiego, ale nie jest tajemnicą, że go nie popiera. Propozycje prezydenta idą bowiem w przeciwną stronę niż planowane przez MF wprowadzenie klauzuli obejścia prawa (likwidowanie legalnych sposobów obniżania podatków) czy też polecenie urzędom skarbowym zwiększenia do 80 proc. skuteczności kontroli podatkowych. Obecnie, w czasie kampanii wyborczej, MF za wszelką cenę chce uniknąć konfliktu z kancelarią prezydenta.

Jednak prawdziwe intencje resortu finansów wobec projektu głowy państwa ujawniła wczoraj Krystyna Skowrońska, szefowa komisji finansów, posłanka PO. Dowiedzieliśmy się, że MF zależy na powstrzymaniu prac nad nim aż do czasu, gdy rząd skieruje do Sejmu swój projekt zupełnie nowej ordynacji podatkowej. Resortowi chodzi o to, by oba projekty, prezydencki i rządowy, były rozpatrywane wspólnie. W takiej sytuacji szanse przeforsowania propozycji prezydenta byłyby znacznie mniejsze. Ponadto premier Ewa Kopacz dała resortowi aż 2 lata na opracowanie projektu. Pewne jest więc, że nie zostanie stworzony w tej kadencji parlamentu. Krystyna Skowrońska przedstawiła swój pomysł.

— Chciałabym zaproponować, aby projekt prezydencki skierować do podkomisji stałej ds. monitorowania systemu podatkowego. To bardzo ważny projekt i w podkomisji powinna odbyć się nad nim debata oraz dyskusja nad nadesłanymi do niego opiniami. Jeżeli w odpowiednim czasie nie będzie gotowy rządowy projekt ordynacji podatkowej, to aby nie wstrzymywać prac nad projektem prezydenta, rozpatrzymy go razem z senackim projektem, który jest już w podkomisji — zdecydowała szefowa komisji finansów. Nikt się nie sprzeciwił. Obecny na sali wiceminister finansów Janusz Cichoń nie zabrał głosu. Podkomisja ma zająć się prezydenckim projektem dopiero za miesiąc. © Ⓟ

Propozycje prezydenta

Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatników Uniemożliwienie fiskusowi prowadzenia spraw w nieskończoność (maksymalnie 3-letnie wydłużenie okresu przedawnienia) Ograniczenie możliwości nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności nieostatecznym decyzjom skarbowym Zmniejszenie uciążliwości kontroli Fakultatywność składania uzasadnienia do korekty deklaracji podatkowych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu