Richard Fisher o protestach w USA

WST, MONEYNEWS
opublikowano: 10-10-2011, 00:00

OPINIE

Czy okupujący nowojorską Wall Street mają rację?

Protest w centrum amerykańskich i światowych finansów to głównie efekt niezadowolenia związanego z bezrobociem i pogarszającą się przez to jakością życia. To sprzeciw wobec życia niektórych jednostek ponad stan. Sympatyzuję z częścią poglądów protestujących. Uważam jednak, że sam Fed nie jest w stanie zrobić wszystkiego, by uzdrowić gospodarkę. Istnieje bowiem ryzyko, że pójdziemy za daleko. Wiele zależy też od samego rządu i osób zasiadających na Kapitolu. Ameryka stała się pustynią, pozbawioną możliwości tworzenia miejsc pracy. Kluczem do wyjścia z patowej sytuacji jest podniesienie zdolności kraju do zmian i dostosowanie się do procesów zachodzących w globalnej gospodarce.

Richard Fisher

szef Rezerwy Federalnej z Dallas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, MONEYNEWS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu