Robot uczy się zawodu

Boston Dynamics pokazał nową wersję robota, o którym już się żartuje, że jest spełnieniem marzeń Jeffa Bezosa, prezesa Amazona. Magazynier narobił szumu

Filmiki publikowane przez Boston Dynamics są zabawne, jak np. wtedy, gdy pokazano robota, który potrafi tańczyć lepiej niż większość z nas, albo dodają nadziei, gdy prezentują mechanicznego czworonoga wkładającego naczynia do zmywarki i wyrzucającego zużyte puszki do kosza. Tym razem firma uderzyła w poważniejsze tony.

Zobacz więcej

Handle

Boston Dynamics

Materiał wideo opublikowany na portalu YouTube prezentuje robota o nazwie Handle, przygotowanego specjalnie na potrzeby branży logistycznej. Znamy go od dwóch lat, ale teraz widzimy nową wersję w trakcie pracy w magazynie i trzeba przyznać, że z takiej zwinności, szybkości i precyzji swoich pracowników zadowolony byłby niejeden szef. Handle przenosi paczki o wadze 5 kg, ale Boston Dynamics twierdzi, że już na tym etapie prac rozwojowych poradzi sobie z ładunkiem 15 kg.

Od momentu debiutu dwunożny robot na kołach zajął tylne miejsce za resztą oferty firmy — podkreśla serwis technologiczny TechCrunch. Teraz ma okazję, żeby błyszczeć przed kamerami, bo choć jest mniej imponujący niż tańczący model Spot, to jednak wideo z jego udziałem narobiło sporo szumu medialnego w sieci.

Portal Engadget dodaje, że po jednym filmiku ciągle trudno jest ocenić, czy Handle już nadaje się do prawdziwej pracy, choć szybkie i pewne ruchy przypominają, że „robotyczna apokalipsa” zbliża się nieuchronnie. The Verge przypomina natomiast, że Handle jest na razie tylko prototypem,podobnie jak wiele innych projektów Boston Dynamics. Firma nie ogłosiła jeszcze żadnych planów dotyczących przekształcenia go w produkt komercyjny. Magazynierzy nie muszą więc jeszcze przeglądać ofert pracy lub szukać kursów umożliwiających przekwalifikowanie.

— Chociaż technologia jest imponująca, wciąż jesteśmy daleko od jej wdrożenia w rzeczywistym magazynie, zwłaszcza wokół ludzi. Wymagałoby to osiągnięcia stopnia złożoności, której roboty jeszcze nie opanowały — komentuje „MIT Technology Review”.

Boston Dynamics znany jest z opracowywania robotów przypominających ludzi i zwierzęta. Jednych taka wizja zachwyca, innym przypomina sceny z filmów science fiction, które czasem wywołują ciarki na skórze. Kilka lat temu spółkę przejął, poprzez jedną ze spółek córek, internetowy gigant Google. W 2017 r. odsprzedał ją jednak japońskiemu koncernowi SoftBank. Boston Dynamics dostał też zastrzyk gotówki na rozwój swoich projektów.

Masayoshi Son, założyciel i prezes SoftBanku, znany jest jako zwolennik robotyzacji i od lat przekonuje, że wystarczy spojrzeć w dane o trendach demograficznych, by przekonać się, że roboty będą odgrywały coraz większą rolę w codziennym życiu ludzi. Boston Dynamics ma w swoim portfolio już dziewięć różnych modeli robotów dostosowanych do poruszania się w różnych warunkach terenowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy