Rok 2000 niestraszny dużym firmom

Wieczorek Karol
opublikowano: 1999-03-15 00:00

Rok 2000 niestraszny

dużym firmom

Kataklizmu raczej nie będzie

Problem roku 2000 nie nakręcił zbytnio koniunktury na nowe oprogramowanie, jednakże wdrożenia będące w toku są podporządkowane temu zjawisku. Specjaliści są zdania, iż zapowiedzi kataklizmu są przesadą.

Witold Kiliański,

zastępca dyrektora marketingu

w firmie Teta

Nadejście roku 2000 będzie bardzo ważną cezurą dla rynku informatycznego w Polsce. Tak naprawdę nikt nie jest w stanie przewidzieć następstw problemu roku 2000, ale sądzę, iż zapowiedzi kataklizmu są mocno przesadzone. Ze swojej strony przygotowania do nadejścia roku 2000 rozpoczęliśmy dość dawno. Z kolei akcje uświadamiające wśród klientów prowadzimy od połowy ubiegłego roku. Nasze działania nie dotyczą tylko i wyłącznie oprogramowania, bo jak wiadomo, nie tylko ono jest zagrożone. Z tego powodu swoim klientom proponujemy przeprowadzenie kompleksowego audytu sprzętu, oprogramowania systemowego i sieciowego. Po wykonaniu tych czynności symulujemy oczywiście próbne nadejście roku 2000. Muszę przyznać, że przedsiębiorstwa są tymi usługami bardzo zainteresowane. Pozostaje jednak bardzo duża grupa firm i instytucji państwowych, w których decydenci tkwią jakby w letargu. Sądzę, iż przebudzą się oni w drugiej połowie roku i naprędce będą szukać ratunku. Obawiam się jednak, że może być już za późno na jakiekolwiek działania.

Renata Szymańska,

dyrektor marketingu firmy SAP

Nasze oprogramowanie jest już od dawna gotowe na nadejście nowego tysiąclecia dzięki czterocyfrowemu zapisowi dat. Co ciekawe system R/3 posiada wbudowane mechanizmy, dzięki którym automatycznie poprawia dane zapisane błędnie w innych systemach połączonych z nim poprzez interfejsy. W ten sposób jest on całkowicie bezpieczny dla użytkowników.

Nadchodzące milenium nie miało właściwie żadnego wpływu na koniunkturę w naszym segmencie rynku. Jednakże trwające obecnie wdrożenia są w dużym stopniu uzależnione od nadchodzącego roku 2000. Pewien stopień zaawansowania prac musi jednak zostać osiągnięty przed wrażliwą datą tak, aby w kolejnym tysiącleciu spokojnie wdrażać pozostałe moduły systemu.

Karol Wieczorek