Rok inwestycji w spółkach ARP

opublikowano: 18-02-2019, 22:00

Agencja dokapitalizuje gdańską stocznię, by zautomatyzowała produkcję. Maszyny kupi też Cegielski, który chce uczestniczyć w dostawach tramwajów dla Warszawy

Zwiększenie dostaw prądu do polskich firm i gospodarstw domowych z morskich farm wiatrowych, przewidziane w polityce energetycznej, pozwoli Stoczni Gdańsk i działającej na jej terenie GSG Towers wypłynąć na szerokie wody.

ARP, której wiceprezesem jest Andrzej Kensbok, stawia na
automatyzację produkcji w portfelowych spółkach — zwłaszcza w gdańskiej stoczni
i FPS.
Zobacz więcej

ROBOTY NA MORZU I TORACH:

ARP, której wiceprezesem jest Andrzej Kensbok, stawia na automatyzację produkcji w portfelowych spółkach — zwłaszcza w gdańskiej stoczni i FPS. Fot. Szymon Łaszewski

— W trakcie konsultacji przesyłaliśmy nasze komentarze i opinie do projektu. Cieszymy się, że w polityce energetycznej dostrzeżono znaczenie energetyki wiatrowej. Zakładamy, że Stocznia Gdańsk i GSG Towers, w kooperacji z innymi podmiotami, będą w gronie kluczowych dostawców morskich wież wiatrowych oraz innych elementów konstrukcji, jednostek typu jack-up służących do budowy farm morskich, statków do układania kabli podmorskich oraz platform wydobywczych — mówi Andrzej Kensbok, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), która na przełomie lipca i sierpnia ubiegłego roku nabyła aktywa gdańskiej stoczni od ukraińskiego inwestora.

Szacuje, że budowane w Gdańsku wieże wiatrowe mają zaledwie 4-5-procentowy udział w komponentach używanych do budowy farm wiatrowych. Dlatego, m.in. we współpracy ze szczecińską firmą ST3 Offhore oraz spółką Energop z Sochaczewa (od połowy 2018 r. będącą w portfelu ARP), stoczniowa grupa zaproponuje kompleksową ofertę. ST3 Offshore specjalizuje się w budowie fundamentów wież, a Energop działa w segmencie dostawy rurociągów, które stanowią ważny element wyposażenia statków.

Kontrakt na lądzie

Gdańska stocznia przygotowuje się nie tylko do rozwoju na bałtyckim rynku offshore. Zamierza także zdobywać kontrakty na dostawy jednostek i konstrukcji na Morzu Północnym, a także lądowych wież wiatrowych. Negocjuje m.in. z Siemensem i Vestasem. Andrzej Kensbok zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu stocznia podpisze duży kontrakt związany z budową lądowej farmy wiatrowej. Nie ujawnia jednak szczegółów. Stocznia Gdańsk, przygotowując się do rynkowej ekspansji, planuje połączyć się kapitałowo z GSG Towers i zainwestować w unowocześnienie produkcji.

— Przeprowadzona zostanie analiza i korekta biznesplanu, który przygotowaliśmy przed przejęciem aktywów stoczni. Planujemy jej dokapitalizowanie. Dzięki niemu będzie mogła zrealizować inwestycje w automatyzację produkcji, np. kupić roboty spawalnicze i urządzenia do profilowania blach na zimno — wyjaśnia Andrzej Kensbok.

Nie ujawnia wartości podwyższenia kapitału. Gdańska grupa skorzysta również na inwestycjach planowanych przez Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną (PSSE). Na terenach należących niegdyś do Stoczni Gdańsk PSSE zamierza zbudować płytę montażową, z której mogą być wodowane statki i inne konstrukcje. Andrzej Kensbok podkreśla, że z inwestycji strefy będzie mogła korzystać nie tylko gdańska stocznia, ale także inne podmioty działające w regionie.

Tramwaje z Cegielskiego

Oprócz inwestycji na terenach strefy i stoczni ARP zapowiada rozbudowę potencjału innych podmiotów. Należące do niej Przewozy Regionalne przygotowują się do modernizacji eksploatowanych pojazdów i pozyskania funduszy z przyszłej perspektywy unijnej na zakup serii nowych.

Agencja rozważa też dokapitalizowanie poznańskiej Fabryki Pojazdów Szynowych Cegielski (FPS), planującej inwestycje związane z automatyzacją produkcji. Chodzi m.in. o zakup robotów spawalniczych oraz maszyn i urządzeń do produkcji systemów jezdnych i obudowy wózków. Zrealizowanie programu inwestycji pozwoli FPS usprawnić system produkcji i poszerzyć jej zakres.

Andrzej Kensbok zwraca uwagę, że poznańska spółka przezwyciężyła problemy związane z dotrzymywaniem kontraktowych terminów produkcji, a ubiegły rok zakończyła dodatnim wynikiem finansowym. Zapowiada też, że we wrześniu FPS przedstawi prototyp pojazdu dwunapędowego, budowany w ramach programu innowacyjnego we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Zostanie zaprezentowany podczas branżowych targów TRAKO.

Obecnie FPS specjalizuje się w produkcji i modernizacji wagonów do pociągów dalekobieżnych, np. dla PKP Intercity, oraz składów do transportu lokalnego — takich jak pojazdy fenix dla Przewozów Regionalnych. Spółka przed laty opracowała też projekt tramwaju puma, ale nie udało się wdrożyć go do seryjnej produkcji. Teraz ma szansę ponownie wkroczyć na rynek tramwajowy. Jest w gronie potencjalnych partnerów koreańskiej firmy Hyundai, której oferta została wybrana jako najkorzystniejsza przez Tramwaje Warszawskie. Stolica zamierza kupić nawet 213 pojazdów. Hyundai szuka lokalizacji montowni w Polsce.

— Podobnie jak inni polscy producenci jesteśmy zainteresowani współpracą przy realizacji kontraktu na tramwaje dla Warszawy — mówi Andrzej Kensbok.

Marcin Jędryczka, reprezentujący Hyundaia w Polsce, informuje, że rozmowy z FPS toczyły się już wiele miesięcy temu. Poznański zakład jest jednym z kilku branych pod uwagę. Z informacji „PB” wynika, że w trakcie przetargu potencjalni partnerzy ostrożnie podchodzili do rozmów z koreańskim koncernem, ale po wybraniu jego oferty przez Tramwaje Warszawskie stali się bardziej skorzy do współpracy, choć nie pozbyli się obaw związanych z wpuszczeniem na rynek nowego konkurenta. Andrzej Kensbok nie przesądza, jaki może być zakres zadań FPS w warszawskim kontrakcie. Zapewnia jednak, że ARP nie sprzeda Koreańczykom poznańskiego zakładu.

— Nie zamierzamy sprzedawać inwestorowi żadnej spółki z portfela ARP. Bierzemy natomiast pod uwagę możliwość wprowadzania naszych podmiotów na Giełdę Papierów Wartościowych — mówi Andrzej Kensbok.

Zaznacza, że choć giełdowy debiut jest pożądanym kierunkiem rozwoju FPS, założenia nie są jeszcze skonkretyzowane. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu