Popytu nie wywołało także osłabienie dolara. Inwestorzy zwrócili uwagę na dane wskazujące na spadek napływu ropy do amerykańskich rafinerii w ubiegłym tygodniu, które pracują na mniej niż 80 proc. mocy.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z październikowych kontraktów spadał o 0,1 proc. do 49,09 USD. To wciąż 3,8 proc. wyżej niż na koniec ubiegłego tygodnia. Ropa Brent z listopadowych kontraktów drożała w Londynie o 0,5 proc. do 54,49 USD i jest najdroższa od 18 kwietnia.
Pomimo doniesień o kolejkach na stacjach benzynowych na Florydzie, w stronę której zmierza huragan Irma, kurs galona benzyny z październikowych kontraktów spadał na NYMEX o 0,7 proc. do 1,661 USD. Cena oleju opałowego rosła o 1,5 proc. do 1,786 USD za galon.