
Zdaniem analityków, ropa ma przed sobą w miarę dobre perspektywy, a zwyżkę wyceny będzie determinował oczekiwany wzrost popytu i nienadążający za nim wzrost wydobycia.
Sesja na nowojorskiej giełdzie NYMEX zakończyła się spadkiem kontraktów na ropę amerykańskiej odmiany WTI o 0,7 proc. tracąc 56 centów i schodząc do poziomu 78,90 USD za baryłkę. W porównaniu z zamknięciem poprzedniego tygodnia podrożały one o 4,9 proc.