Mimo kilku czynników sprzyjających przecenie notowania ropy pozostają na bardzo wysokim poziomie. Takie zachowanie odbiega od normy, gdyż tradycyjnie w okresie letnim, kiedy konsumpcja tego surowca zdecydowanie spada, a zapasy są w stanie pokryć bieżące zapotrzebowanie, ceny gwałtownie spadają.
Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja geopolityczna jest obecnie zupełnie inna niż w poprzednich latach. Samo wygaśnięcie strajku w Nigerii nie jest w stanie zrównoważyć niepewności, jaka towarzyszy powolnemu wznawianiu dostaw ropy z Iraku i kruchemu rozejmowi w konflikcie izraelsko-palestyńskim.
Cena baryłki ropy Brendt kształtowała się wczoraj ciągle na poziomie przekraczającym 27 USD za baryłkę. OPEC swój koszyk wycenił w poniedziałek na 27,19 USD, co o ponad 2 USD przekracza dopuszczalne przez kartel minimum. Polityka utrzymywania tak wysokich cen może jednak zemścić się na OPEC — rosnąca produkcja niezrzeszonych eksporterów systematycznie zmniejsza udział w rynku czołowych producentów ropy.