Kurs ropy wzrósł w poniedziałek na NYMEX o 1,0 proc. To skutek wiadomości o zamachu na konsulat USA w Arabii Saudyjskiej i zajęcia przez protestujących rolników trzech szybów wydobywczych w Nigerii.
Na rynek paliw znów wróciły obawy spadku podaży ropy. Tym razem z przyczyn natury politycznej. W pierwszej części poniedziałkowych notowań na NYMEX kurs ropy rósł nawet o 2,5 proc. W drugiej popyt zmalał. Ostatecznie na zamknięciu kurs baryłki ropy ze styczniowych kontraktów rósł o 44 centy do 42,98 USD. Ceny galona oleju opałowego wzrosła o 1,1 proc., a benzyny spadła w takim samym stopniu. Cena gazu ziemnego spadła o 1,9 proc.
MD, bigcharts.com