Rosengren, który przeszedł z pozycji „gołębia” na pozycję „jastrzębia” wezwał członków Komitetu Operacji Otwartego Rynku (FOMC), aby jeszcze trzykrotnie w tym roku podwyższyli stopy procentowe. Rynek, opierając się na sugestiach kierowanych z Fed, oczekuje jeszcze dwóch podwyżek. Szef Fed w Bostonie chciałby także, aby rozważono rozpoczęcie redukcji sumy bilansowej Fed już po następnej podwyżce stóp. FOMC sygnalizował, że zacznie tego robić przynajmniej do czwartego kwartału tego roku. Rosengren argumentuje, że takie działania są konieczne aby uniknąć zbytniego obniżenia poziomu bezrobocia, które w kwietniu spadło do 4,4 proc.

Rosengren będzie mógł przekonywać do podwyżki stóp podczas czerwcowego posiedzenia FOMC. Wśród jego sojuszników wymieniana jest szefowa Fed z Cleveland, Loretta Mester, która w poniedziałek także ostrzegała przed niebezpieczeństwem „przegrzania” amerykańskiej gospodarki. Kolejnym „jastrzębiem” jest Esther George, szefowa Fed z Kansas City, która w ostatnim czasie stale wzywa do szybszego podwyższania stóp.
FOMC podwyższył w grudniu stopę funduszy federalnych o 25 pkt bazowych i kolejny raz o taką samą wartość w marcu do 0,75-1,0 proc.