Środki ze sprzedaży, warte szacunkowo 423 mld rubli (12,4 mld USD) miałyby trafić do państwowego holdingu Rosneftegaz. Później rząd zadecyduje ile dochodu zostanie przetransferowane do budżetu państwa.

Sprzedaż państwowego majątku to część planu pobudzenia gospodarki, która znalazła się w ostatnich miesiącach w poważnym impasie, m.in. z powodu sankcji nałożonych na kraj po aneksji Krymu.
„Musieliśmy przyspieszyć część zaplanowanych ofert sprzedaży, przesuwając je z 2016 na 2015 r. , tak by mieć możliwość skorzystania ze środków jak najszybciej – tłumaczy Siłuanow.
Cena akcji Rosnieftu podczas czwartkowej sesji rosła trzeci dzień z rzędu, osiągając poziom około 257,7 rubli. To o 2,4 proc. więcej niż wynosiła na zamknięciu ostatniej ubiegłorocznej sesji.
W 2013 r. Rosja sprzedała pakiet 5,66 proc. akcji Rosnieftu brytyjskiemu gigantowi paliwowemu, koncernowi BP pozyskując 150,7 mld rubli.