Agencja przypomina, że pomysł emisji długu Rosji w juanie pojawił się po raz pierwszy w 2016 roku. Po serii rozmów z Chinami odłożono go w związku z rosnącą obawą nałożenia przez Zachód sankcji na Rosję. Obawa zmaterializowała się i od połowy czerwca amerykańskie banki nie będą mogły kupować obligacji Rosji denominowanych w rublach bezpośrednio w tym kraju. Już od 2019 roku mają także zakaz bezpośredniego kupowania jej euroobligacji.

Wasilij Zabłocki, szef Narodowego Stowarzyszenia Finansowego, organizacji lobbystycznej rosyjskich banków powiedział Reutersowi, że nowe sankcje nie powstrzymają zagranicznych inwestorów od kupowania długu Rosji. Ujawnił, że jest w grupie przygotowującej jego emisję w juanie.
- Myślę, że stopniowo będziemy finalizować te prace i doprowadzimy do emisji długu Rosji w juanie w ciągu dwóch lat – oświadczył.
Obligacje OFZ Rosji emitowane są w celu finansowania potrzeb budżetu. Papiery o ratingu inwestycyjnym są oferowane co tydzień i cieszą się dużym popytem wśród zagranicznych inwestorów z racji atrakcyjnych rentowności. Na początku kwietnia 40 proc. obligacji OFZ będących w obiegu posiadali Amerykanie. Chińczycy mieli tylko 4 proc. Reuters zwraca uwagę, w ostatnich miesiącach na cotygodniowych aukcjach OFZ dominowały rosyjskie banki. Agencja przypomina, że Kreml stara się stopniowo zmniejszać zaangażowanie na rynku dolarowych aktywów oraz powiązanie z systemem finansowym Zachodu w związku z sankcjami nakładanymi na Rosję za anektowanie Krymu.