- Chińscy producenci przeszli na ładowane hybrydy jako sposób obejścia nowych ceł Unii Europejskiej na auta elektryczne importowane z Chin - powiedział Murtuza Ali, analityk Counterpoint Research.
Oczekuje, że eksport chińskich hybryd do Europy wzrośnie o 20 proc. w tym roku i jeszcze mocniej w przyszłym.
Od wstępnego wprowadzenia ceł na „elektryki” w lipcu do października eksport chińskich hybryd do Europy wzrósł ponad trzykrotnie w ujęciu rocznym do 65,8 tys. Udział ładowanych i konwencjonalnych hybryd w eksporcie chińskich aut do Europy zwiększył się w trzecim kwartale do 18 proc. W pierwszym wynosił 9 proc.
Analitycy uważają, że choć wzrost eksportu z Chin może zwiększyć konkurencję w Europie w segmencie aut hybrydowych, to chińskie firmy mogą być tym razem ostrożniejsze w polityce cenowej z obawy wywołania podobnej reakcji jaką spowodowały auta elektryczne.
- Gdyby BYD zaoferowało w Europie auto Qin Plus w cenie 20 tys. EUR jestem pewny, że wywołałoby to kolejne „trzęsienie ziemi” – powiedział Yale Zhang, dyrektor zarządzający w Automotive Foresight.
