Rośnie kolejka po domeny

Jan Kaliński
opublikowano: 21-03-2006, 00:00

Rynek domen odnotowuje wzrost, jakiego nie miał od lat. Obniżka cen, dużo chętnych do zakupu i możliwość zarejestrowania domen .eu.

Przed paroma laty wykupienie krótkiej domeny typu .pl, .biz lub .com świadczyło o pewnym prestiżu firmy czy instytucji. Dziś pierwszym krokiem przy zakładaniu firmy jest najczęściej wykupienie łatwego do zapamiętania adresu internetowego.

— Obecne ożywienie, które zaczęło się z końcem roku 2005, wynika z obniżki cen dla osób fizycznych. Przy cenie 30 złotych za domenę .pl wiele osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą zdecydowało się na rejestrację domeny. Nie bez znaczenia jest też stały rozwój e-commerce w Polsce — mówi Andrzej Bartosiewicz, kierownik działu domen NASK.

Jednak w przeciwieństwie do tendencji w innych państwach, w Polsce największą popularnością cieszą się domeny krajowe.

— Rynek domen .pl dynamicznie się rozrasta, w ciągu około dwóch lat liczba domen zwiększyła się prawie dwukrotnie. Zdecydowanie mniejszą popularnością cieszą się domeny globalne — przy 400 tys. domen polskich popularność domen .com w Polsce to może 20 proc. tej liczby — informuje Daniel Dryzek, dyrektor zarządzający ACTIVE24.pl

Dobre, bo proste

Wraz ze wzrostem sprzedaży domen wzrasta również liczba firm świadczących takie usługi.

— Wzrost dynamiki przyrostu liczby domen przez ostatnie lata wynika z dwóch zasadniczych przyczyn — obniżki cen oraz wzrostu liczby podmiotów świadczących usługi rejestracji domen — dodaje Andrzej Bartosiewicz.

Zdecydowanie najpopularniejsze są domeny proste, jednoczłonowe i łatwe do zapamiętania.

— Większym zainteresowaniem cieszą się domeny .pl, które są tańsze od domen .com. Spada zainteresowanie domenami. .com.pl — zwraca uwagę Krystian Stypuła z home.pl

Procentowy udział poszczególnych końcówek pokazuje dominację jednej.

— Według statystyk NASK udział domen .pl to blisko 59 proc. wszystkich domen w strefie .pl, obsługiwanych przez NASK. Drugie pod względem popularności rozszerzenie .com.pl to 24 proc. Polski rynek domen zdominowany jest właśnie przez te dwie. Dynamika wzrostu sprzedaży domen .pl wyniosła ponad 100 proc. w ciągu ostatniego roku — przytacza Daniel Dryzek.

Tańsze i droższe

Dawniej tanimi domenami były adresy złożone typu .com.pl czy .org.pl. A najtańszymi regionalne, np. .waw.pl. Najdroższą końcówką była .pl. Dziś różnica jest już niewielka.

— Przykładowo dzisiaj w naszej firmie koszt przedłużenia domeny .pl wynosi 90 zł .com.pl — 70 zł) — opisuje Krystian Stypuła. Strategia NASK przynosi rezultaty.

— Liczba rejestracji dynamicznie zwiększa się, jesteśmy coraz bliżej rejestracji 5 tys. nowych domen tygodniowo. Jednocześnie udział partnerów NASK w rejestracjach nowych domen zwiększył się i wynosi obecnie prawie 99 proc. Dotychczas osoby fizyczne stanowiły nie więcej niż 20 proc. klientów, po wprowadzeniu od grudnia promocji dla osób fizycznych ten udział wzrósł do 54 proc. — mówi Andrzej Bartosiewicz.

Można spodziewać się także kolejnych obniżek, gdyż coraz więcej podmiotów uczestniczy w pośrednictwie. A ceny spadają.

— Obecnie cena domeny dla partnera wynosi: 60 zł za .pl, 45 zł za .com.pl, 15 zł za domeny regionalne. Jeśli partner rejestruje domenę dla osoby fizycznej, ceny wynoszą odpowiednio: 30 zł za .pl, 22,50 za .com.pl i 7,50 za domenę regionalną — dodaje Andrzej Bartosiewicz.

Klienci biznesowi

Podobną tendencję obserwujemy wśród klientów biznesowych.

— Klienci biznesowi wolą również domeny .pl, a na drugim miejscu .com.pl, którą często kupują jako uzupełnienie do domeny głównej .pl oraz jako zabezpieczenie przed rejestracją domeny przez inny podmiot, np. konkurencję — mówi Daniel Dryzek.

Rejestracja domeny, nawet jeśli nie planuje się jeszcze stworzenia własnej witryny, jest powszechnym zjawiskiem. Dzieje się tak, ponieważ firmy chcą chronić swoją nazwę i nie dopuścić do zajęcia jej przez inny podmiot. Obserwując rynek wtórny domen, trudno się dziwić takim praktykom.

— Czasami zakup domeny może stać się bardzo opłacalną inwestycją. Tak stało się z domeną .orange.pl, która została zarejestrowana przez firmę Migut Media a następnie sprzedana operatorowi sieci GSM — Orange. Według nieoficjalnych informacji domena kosztowała 150.000 euro — opowiada Daniel Dryzek.

Gdy klient biznesowy chce zarejestrować domenę z nazwą firmy, a ta jest już zajęta, często decyduje się na domenę regionalną.

— Popularne są również domeny regionalne, takie jak .waw.pl czy .wroclaw.pl (najpopularniejsze domeny regionalne według statystyk NASK). Klienci biznesowi często decydują się na domenę regionalną, gdzie więcej nazw pozostaje wolnych — dodaje Daniel Dryzek.

Wybór konkretnej domeny może też zależeć od zasięgu firmy. Przedsiębiorstwa globalne chętniej wybiorą domenę .com, .biz, .net czy .org. Dla firmy o zasięgu krajowym naturalną domeną jest .pl. Na rynku lokalnym często lepiej rozpoznawalne są podmioty z końcówką regionalną .waw.pl, szczególnie gdy firmy o podobnej nazwie funkcjonują na innych rynkach regionalnych.

Rewolucja .eu

Od grudnia 2005 r. możliwa jest rejestracja domen z końcówką .eu. Proces wprowadzania domeny do publicznego użytku jest stopniowy.

Od 7 grudnia możliwość zajęcia domeny mają posiadacze zarejestrowanych znaków towarowych i podmioty publiczne (np. urzędy miast czy gmin). Od 7 lutego 2006 r. możliwość rejestrowania mają podmioty chcące posiadać domenę tożsamą z nazwą firmy, nazwami identyfikującymi firmę, nazwami handlowymi i tytułami dzieł artystycznych.

7 kwietnia będzie dniem, gdy ruszy rejestracja otwarta. Każdy zainteresowany będzie mógł wykupić dowolną domenę z rozszerzeniem .eu.

Jedną z przyczyn takiej formy wprowadzenia nowej domeny jest obawa przed kolejną falą cybersqautingu — podkupywania domen znanych firm i odsprzedawania ich z zyskiem. Taki tryb rejestracji ma za zadanie ograniczyć tego typu praktyki.

Kto jest zainteresowany domenami .eu?

— Z naszych obserwacji wynika, że domenami .eu w równym stopniu zainteresowane są firmy, jak i klienci indywidualni. Wśród firm, które zamówiły u nas domeny .eu wraz z wykorzystaniem prawa pierwszeństwa są zarówno wydawnictwa (domena .wprost.eu), przedstawiciele branży informatycznej — .printoscope.eu, jak i branża spożywcza — .makton.eu — mówi Daniel Dryzek. Do początku drugiej fazy rejestracji w całej Europie złożono niemalże 200 tys. wniosków o rezerwację konkretnej nazwy.

Wezbrana fala

— Największe zainteresowanie zaobserwowaliśmy między 4 a 10 grudnia ubiegłego roku oraz na początku lutego tego roku. Wniosek z tego, że daty rozpoczęcia poszczególnych faz i etapów rejestracji w EURiD działają na rynek bardzo pobudzająco. W związku z tym spodziewamy się kolejnego napływu większej fali wniosków na początku kwietnia — mówi Andrzej Bartosiewicz.

Rokowania dla domeny .eu są bardzo dobre. Potwierdza je liczba składanych wniosków. Europejski rynek jest bardzo duży, działa na nim ogromna liczba podmiotów. Wspólnym mianownikiem jest członkostwo w Unii.

— W internecie tym wspólnym mianownikiem może być właśnie domena. eu — łatwa do zapamiętania, intuicyjna. Cena domeny również za nią przemawia — obecnie została ustalona w Polsce na poziomie 50 zł netto. Cena ta będzie systematycznie malała wraz z popularyzacją — twierdzi Daniel Dryzek.

Jednak coś więcej o rynku tej domeny będzie można powiedzieć dopiero w kwietniu, gdy ruszy otwarta rejestracja końcówki .eu. Z pewnością domena .eu ma jedną zasadniczą zaletę — pula nazw wolnych i atrakcyjnych będzie duża, a więc alternatywa dla domen globalnych i krajowych jest zauważalna — przekonuje Krystian Stypuła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu