Rośnie popyt na długi

Piotr Główka
opublikowano: 1999-10-05 00:00

Rośnie popyt na długi

Od kilku miesięcy sporym zainteresowaniem inwestorów cieszą się długi producentów pojazdów mechanicznych. Specjaliści do spraw rynku motoryzacyjnego twierdzą, że wzrost sprzedaży samochodów w Polsce jest stały i wbrew wcześniejszym obawom nie ma związku z miarowo wzrastającą ceną paliw. To świadczy o jego sporej stabilności. Poza fabrykami pojazdów branżę motoryzacyjną reprezentują producenci silników, osprzętu, zakłady mechaniczne oraz wielu drobnych wytwórców.

ZDANIEM inwestorów współpracujących z komercyjnym ryzykiem obrotu wierzytelnościami, obecnie długi motoryzacyjne to inwestycja dość pewna. Banki skupują ich weksle, wystawiając im wiarygodne świadectwo. Dlatego ceny tych długów są wysokie. Za należność główną wierzyciele żądają 100 proc. nominału fakturowego. Nabywca wierzytelności może jedynie liczyć na zysk z odsetek za zwłokę. Dyskonto jest jednak małe, bowiem dłużnicy nie dopuszczają do przeterminowania faktur powyżej 30-40 dni. Z tego wynika, że zakup długu motoryzacyjnego ma charakter lokaty. Nabywca ma prawo naliczać odsetki ustawowe za zwłokę. Musi się jednak liczyć z dość krótkim terminem realizacji inwestycji, bo zaraz po przelewie wierzytelności dłużnik może spłacić swoje zobowiązanie. Mimo wysokich cen i znikomej ilości ofert sprzedaży, zainteresowanie inwestorów nie maleje.

Wierzyciele tylko w nielicznych przypadkach mogą samowolnie rozporządzać takimi należnościami. W branży motoryzacyjnej, podobnie jak w górnictwie, spotyka się zastrzeżenia umowne, które uniemożliwiają wierzycielowi cedowanie należności na osoby trzecie bez zgody dłużnika. U jednego z producentów samochodów spotykamy dokument normujący warunki współpracy z dostawcami. W świetle jego zapisów widać wyraźnie dominującą rolę producenta, który, udostępniając dostawcy rynek zbytu, dyktuje swoje warunki zakupu.

NA RYNKU pojawiają się długi wytwórców akcesoriów samochodowych. Z windykacyjnej praktyki wynika, że nawet nieznaczne podmioty z tej branży spłacają swe zobowiązania równie szybko co popularni wytwórcy. Nieco łatwiej dostępne są długi producentów pojazdów ciężkich i maszyn budowlanych. Można je kupić po cenie rynkowej. Takie oferty sprzedaży cieszą się umiarkowanym zainteresowaniem. Jednak spodziewany wzrost obrotów u producentów pojazdów autobusowych i ciężarówek może zachwiać równowagą.