Ledwo trzy tygodnie temu informatyczna spółka uzyskała z emisji akcji prawie 45 mln zł, a już wydała niemal wszystko na akwizycje.
Grupa Asseco Poland (dawniej Comp Rzeszów) wzbogaciła się o kolejną spółkę. Za 13,3 mln zł przejęła 70 proc. udziałów w WA-PRO, firmie specjalizującej się w produkcji oprogramowania dla przedsiębiorstw. To już druga w tym roku akwizycja sfinansowana ze środków uzyskanych z grudniowej emisji 400 tys. akcji. Wcześniej Asseco za 29,5 mln zł przejęło 96 proc. kapitału Softlabu.
— Obecność w grupie Asseco jest dla nas szansą na bardziej dynami- czny rozwój. Będziemy mo- gli dotrzeć do nowych grup klientów, zwiększyć zaplecze finansowe oraz przygotować wspólne przedsięwzięcia — mówi Wojciech Frysztak, prezes WA-PRO.
Niszowa piątka
Spółka już od trzech lat rozwija się w tempie 20 proc. rocznie. Plany na 2005 r. zakładały 10 mln zł przychodów ze sprzedaży i blisko 2 mln zł zysku brutto.
Adam Góral, prezes Asseco, dzięki ostatniej akwizycji realizuje strategię rozwoju w sektorze oprogramowania wspomagającego zarządzanie przedsiębiorstwem. Chce wprowadzić firmę do grona pięciu największych firm działających w tej niszy w kraju.
Czas na zagranicę
Oferty Softlabu i WA-PRO dobrze się uzupełniają. Pierwsza spółka tworzy oprogramowanie na miarę, dostosowane do potrzeb konkretnego klienta. Druga sprzedaje rozwiązania do bardziej powszechnego zastosowania.
To nie koniec planów akwizycyjnych Asseco. Teraz przyszedł czas na zakupy za granicą. W pierwszej kolejności można się spodziewać przejęć na rynku słowackim, nad czym pracuje tamtejsze ramię grupy — Asseco Slovakia. Efekty są spodziewane w pierwszej połowie roku. Kolejnym etapem programu jest kupno firm na Węgrzech, Ukrainie oraz w Czechach.
Grupa Asseco planowała na 2005 r. 200-230 mln zł przychodów i 20-22 mln zł zysku netto. Zdaniem specjalistów, jeśli zamierzenia grupy się powiodą, jej tegoroczna sprzedaż wyniesie około 300 mln zł, a zysk 30 mln zł.