Rozłucki: to bessa

ONO
opublikowano: 23-01-2008, 12:35

Były szef GPW nie ma w tej sprawie złudzeń. Twierdzi natomiast, że nie ma recesji. I nawiązuje do ostrych słów Ludwika Sobolewskiego na temat analityków.

- Bessa rzeczywiście jest. Natomiast nie ma recesji. I mam nadzieję, że nie będzie – ocenia Wiesław Rozłucki, były szef GPW w radiu Tok FM.

Przypomnijmy, że Ludwik Sobolewski, jego następca twierdzi, że bessy nie ma.

W środowym magazynie EKG Radia TOK FM nawiązano też do prezentowanej przez nas wypowiedzi Ludwika Sobolewskiego, prezesa GPW, o wpływie analityków na spadki. Przytaczano m.in. list zawiedzionego internautypolemizującego z szefem parkietu. Głos w tej sprawie zabrał Wiesław Rozłucki, były szef Giełdy.

- W tej wypowiedzi na pewno są dobre i szczere intencje Ludwika Sobolewskiego (…) Ma zastrzeżenia tylko do niektórych słów używanych przez analityków, typu apokalipsa. (…) Pretensje do tego typu wypowiedzi (red.: dotyczy analityków), moim zdaniem, są tylko wtedy zasadne, kiedy udowodni się, że ktoś mówił w złej intencji, to znaczy, aby spowodować dla własnej korzyści załamanie na giełdach. (…) W tym wypadku słowa są używane bardzo mocne – komentuje Wiesław Rozłucki.

Przypomniał jednocześnie słowa George Sorosa o głębokiej recesji.

- Ja się z nim nie zgadzam, ale uważam, że ma prawo do takiej wypowiedzi.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ONO

Polecane