Prezydent USA został zapytany w środę przez dziennikarza, czy amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce.
- Myślę, że tak. Czy wiesz może o czymś, czego ja nie wiem? Jeśli już, to możemy umieścić tam więcej żołnierzy, jeśli (Polacy tego) chcą. Oni od dawna chcieli większej obecności wojskowej - odparł Trump.
Ocenił przy tym, że USA i Polskę łączą specjalne relacje, lepsze niż kiedykolwiek - sugerując, że jest tak również dzięki jego relacjom z Nawrockim, którego poparł w kampanii wyborczej. Trump powiedział, że zaszczytem było wyrażenie poparcia dla Nawrockiego, a nowy polski przywódca wykonuje fantastyczną pracę.
Nawrocki: Polska przeznaczy 5 proc. PKB na cele obronne
Prezydent Karol Nawrocki powiedział że Polacy cieszą się z tego, że amerykańskie wojska są na terytorium ich kraju. Dodał, że ich obecność stanowi też sygnał dla Rosji, że jesteśmy razem.
- To pierwszy raz w historii Polski, w XX i XXI wieku, gdy Polacy cieszą się, że mamy zagranicznych żołnierzy w Polsce. Amerykańscy żołnierze są częścią naszego społeczeństwa - oświadczył Nawrocki.
Zaznaczył, że ich obecność, to też sygnał dla Rosji, że jesteśmy razem.
Zapewnił, że Polska osiągnie wydatki na cele obronne w wysokości 5 proc. PKB.
Prezydent RP: rozmawialiśmy o zwiększeniu amerykańskiego kontyngentu
Podczas konferencji prasowej w rezydencji gości prezydenta USA Blair House Nawrocki powiedział, że podczas zamkniętej części spotkania w Białym Domu rozmawiał z prezydentem Trumpem o zwiększeniu liczby amerykańskich żołnierzy oraz zwiększeniu stałej ich obecności w Polsce.
- Zdradzę państwu, że podczas rozmów plenarnych rozmawialiśmy nawet z panem prezydentem i z ministrami o rozszerzeniu komponentu żołnierzy amerykańskich w Polsce, co cieszy mnie w sposób szczególny. Były konkretne dyskusje dotyczące właśnie tego projektu - powiedział prezydent.
- Od dnia jutrzejszego pan sekretarz (szef Pentagonu) Hegseth zgodnie z decyzją pana prezydenta Trumpa i pan minister Cenckiewicz zgodnie z moją decyzją będą przygotowywać rozwiązania, które z całą pewnością są dobre dla Polski, będą także interesujące dla polskiej opinii publicznej. Jest natomiast zbyt wcześnie, żeby o nich mówić - dodał.
Tusk: to ważna deklaracja prezydenta Trumpa
- Prezydent Trump zadeklarował przed chwilą, że Stany Zjednoczone nie zamierzały i nie planują w przyszłości wycofania z Polski amerykańskich wojsk. To ważne słowa, które potwierdzają ponadczasowy charakter naszego sojuszu - napisał premier Donald Tusk na platformie X.
Na deklarację prezydenta USA zareagował również wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.
- Dobrze, że Prezydent Trump potwierdził dalsze stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce - skomentował na X.
Sikorski zaznaczył, że „w sprawach bezpieczeństwa, odstraszania Putina i wspierania Ukrainy rząd, prezydent i opozycja mówią jednym głosem”.
Szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał, że deklaracja prezydenta USA Donalda Trumpa „to dowód, że strategiczny sojusz będący jednym z fundamentów naszego bezpieczeństwa jest niezwykle silny”.
Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński ocenił, że "to ważna i oczekiwana deklaracja".
- Bezpieczeństwo Ojczyzny jest zawsze ponad podziałami - podkreślił,
