Czy jednak, aby członkowie FED nie zaserwują 18 czerwca żadnej niespodzianki? Opcją byłoby chociażby przyspieszenie redukcji programu QE3 (z 10 do 15 mld USD na tym i kolejnych posiedzeniach), co mogłoby zostać odebrane też jako sygnał wcześniejszego ruchu w górę na stopach.
• Carney zaskakuje mocnymi słowami o wcześniejszej podwyżce. Funt mocno w górę
• BOJ nie zmienia parametrów polityki, ale Kuroda nie wyklucza luzowania w przyszłości
• EUR/USD w ruchu powrotnym do 1,3585
We wczorajszym komentarzu popołudniowym zwracałem uwagę, że inwestorzy wykorzystali słabsze dane nt. sprzedaży detalicznej za maj, jako pretekst do osłabienia dolara. Niemniej kluczowe wydarzenie, jakim jest posiedzenie FED (17-18 czerwca), dopiero może wpłynąć na notowania. Tym samym negatywne ujęcie tygodniowe na BOSSA USD niekoniecznie musi wskazywać na osłabienie się dolara w przyszłym tygodniu. Silne wsparcia to strefa 68,00-68,05 pkt.
Wykres tygodniowy BOSSA USD
Carney zaskakuje mocnymi słowami o wcześniejszej podwyżce. Funt mocno w górę
Szef Banku Anglii zaskoczył wczoraj wieczorem inwestorów słowami, że do podwyżki stóp procentowych może dojść wcześniej, niż się można tego spodziewać. W efekcie rynek zaczął wyceniać taki ruch już późną jesienią 2014 r. Wcześniej zakładano, że BOE zdecyduje się na takie posunięcie podobnie jak FED (w połowie 2015 r.). Ze słów Marka Carney’a wynika, że takie posunięcie może być wymuszone obawami związanymi z potencjalną bańką na rynku nieruchomości. Co ciekawe zauważa on też pewne zagrożenia dla gospodarki związane z nadmierną siłą funta. Tymczasem taki wyprzedzający ruch na stopach może sprawić, że GBP może jeszcze sporo zyskać. Chyba, że rzeczywiście FED nas czymś zaskoczy w przyszłym tygodniu.
Na wykresie GBP/USD dotarliśmy w rejon tegorocznych szczytów (1,6970-1,6995), który może stanowić mocny opór i zachęcać do realizacji zysków przed weekendem. Wsparcie to rejon szczytu z 1 maja na 1,6919. Wydaje się, że niezależnie od przyszłotygodniowego posiedzenia FED może się pojawić pokusa czasowego naruszenia psychologicznej bariery 1,70. Ciekawym poziomem może być szczyt z sierpnia 2009 r. na 1,7041.
Wykres dzienny GBP/USD
BOJ nie zmienia parametrów polityki, ale Kuroda nie wyklucza luzowania w przyszłości
Na zakończonym dzisiaj posiedzeniu Bank Japonii nie zmienił parametrów polityki monetarnej. Podczas konferencji prasowej szef BOJ dał do zrozumienia, że nie można wykluczyć zwiększenia skali programu QQE, jeżeli inflacja nie wracałaby w okolice celu w najbliższych latach. Nie ma tu jednak sugestii, że ruch taki mógłby mieć miejsce w najbliższych miesiącach. To jednak nie jest zaskoczeniem, w efekcie jen dzisiaj rano nieco traci względem głównych walut.
Na wykresie USD/JPY widać, że rynek jest w zawieszeniu pomiędzy ważnymi poziomami. Wsparcie jest w rejonie 101,50, a opór to okolice 102,00-102,10. W kontekście przyszłotygodniowego posiedzenia FED należałoby oczekiwać powrotu w ważny rejon konsolidacji 102,65-70.
Wykres dzienny USD/JPY
EUR/USD w ruchu powrotnym do 1,3585
Sytuacja techniczna na EUR/USD pokazuje, że silny opór to rejon 1,3585 (dawnych wsparć z maja). Ich złamanie może być trudne. Najbliższe wsparcia to okolice 1,3550-60, które zostały naruszone i dalej rejon 1,3540. Zejście poniżej tego ostatniego będzie sygnałem, że idziemy w stronę testu minimum z ubiegłego tygodnia na 1,3502. W perspektywie kilku dni wciąż możliwy jest test okolic 1,3480 i dalej 1,3440-50. Dzisiaj w kalendarzu dane z USA – inflacja PPI i nastroje konsumenckie Uniw. Michigan. Lepsze odczyty mogą nieco pomóc dolarowi.
Rynek będzie ignorował FED?
opublikowano: 2014-06-13 11:45
Wczorajsze osłabienie dolara względem głównych walut może powodować wrażenie, że rynek ponownie zignoruje to, co ma do przekazania Rezerwa Federalna, uznając, że podwyżka stóp nie nastąpi wcześniej, niż w II połowie 2015 r.