Mięsna spółka zapowiada zwiększenie rentowności, inwestycje za 37 mln zł i przewiduje za dwa-trzy
lata falę upadłości w branży.
Sokołów, największy przetwórca mięsa w kraju, poprawia wyniki finansowe. W 2002 r. zysk giełdowej firmy wyniósł tylko 3,7 mln zł, przy przychodach na poziomie 916 mln zł (według raportu skonsolidowanego). Ten rok ma być dla Sokołowa lepszy.
— Szacujemy, że zysk w 2003 r. będzie kilkunastokrotnie wyższy niż w 2002 r. — mówi Bogusław Miszczuk, prezes spółki.
Na Zachód marsz!
Spółka stawia na handel z Unią.
— Na eksport ma trafiać 25 proc. naszej produkcji. Jest to realne nawet w 2004 r. — mówi prezes Sokołowa.
Wzrost sprzedaży za granicę ma ułatwić likwidacja kontyngentów i deficyt mięsa wieprzowego w niektórych krajach Unii. Na razie z eksportu pochodzi 17 proc. przychodów spółki.
Sokołów wyda w przyszłym roku 37 mln zł na inwestycje. 9 mln zł trafi na rozbudowę sieci sprzedaży. Większość środków zostanie przeznaczona na modernizację i zakup nowych linii technologicznych. Z myślą o wejściu do zachodnich sieci handlowych Sokołów chce uruchomić linię do produkcji wędlin o wydłużonym, do 60 dni, okresie trwałości.
Budżet inwestycyjny nie przewiduje wydatków na akwizycje.
— Nie ma takiej potrzeby, bo na razie nie wykorzystujemy w pełni mocy produkcyjnych — przyznaje Bogusław Miszczuk.
Skandynawskie zamiary
Co ciekawe, prezes ostrzega konkurentów przed przeinwestowaniem. Jego zdaniem, mniejsze firmy, które przed wejściem do UE radykalnie zwiększają produkcję, mogą mieć kłopoty ze zbytem.
— Tak było m.in. w Niemczech. Za dwa-trzy lata można się spodziewać fali bankructw — ostrzega prezes Sokołowa.
Na rynku nie ustają spekulacje co do zmian w akcjonariacie spółki. Po tym jak inwestor strategiczny — Federacja Farmerów Szwedzkich (LRF) — ogłosił zamiar ograniczenia inwestycji poza Szwecją udział w kapitale z 11,13 do 21 proc. zwiększył fiński HK Roukatalo. Analitycy skandynawskiej firmy FIM Securities rekomendują Roukatalo zwiększanie zaangażowania w Sokołów, ale zaznaczają, że fińska firma może w pierwszej kolejności odkupić od LRF jego udziały w estońskiej firmie mięsnej Talegg.