Po rekordach zamknięcia i intraday S&P500 na rynku opcji na indeks nastąpiło przesunięcie górnej granicy zakresu handlu, zwraca uwagę agencja. Dane SpotGamma wskazują, że tzw. “call wall” przesunął się z 4800 pkt. do 5000 pkt.
- Ta zmiana struktury rynku opcji to zaproszenie do dalszego wzrostu – uważa Brent Kochuba, założyciel SpotGamma.
Analitycy zwracają uwagę, że niższe oczekiwania dotyczące zysków spółek, powodujące większe prawdopodobieństwo „pozytywnych niespodzianek”, a także potencjalnie dobre wiadomości z amerykańskiego Departamentu Skarbu mogą być katalizatorami dalszych wzrostów amerykańskiego rynku akcji.
W piątek S&P500 osiągnął w trakcie sesji wartość 4842,07 pkt., a zakończył ją wartością 4839,81 USD. W poniedziałek kilka minut po rozpoczęciu sesji indeks rośnie o 0,5 proc. do 4863,14 pkt.

