Z rejestru urzędów pracy ubyło przez miesiąc 72 tys. osób, dzięki czemu stopa bezrobocia w marcu spadła z 13,9 do 13,6 proc. Częściowo była to zasługa wiosny, ale nie tylko — poprawa koniunktury również robi swoje.
Grono bezrobotnych jest już o 5,6 proc. niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku (w takim ujęciu dane nie są zaburzone sezonowo), co oznacza, że pracę znalazło przez rok 130 tys. osób. To najmocniejszy spadek liczby bezrobotnych od stycznia 2009 r.