Wtrzecim kwartale 2017 r. deweloperzy sprzedali 17,5 tys. mieszkań w sześciu największych polskich miastach. Tyle samo wprowadzono w tym czasie do oferty — informują w najnowszym raporcie analitycy Reasa. Ceny nieruchomości rosły bardzo stabilnie — wyjątkiem było Trójmiasto, gdzie wzrost był znacznie powyżej średniej. Brak cenowej rewolucji na pozostałych rynkach eksperci tłumaczą rozsądną polityką deweloperów, którzy niemal z aptekarską precyzją dostarczają na rynek tyle nowych mieszkań, ile z niego znika. Analitycy Reasa zwracają jednocześnie uwagę, że utrzymanie dotychczasowego tempa inwestycji może być coraz trudniejsze. Niebawem będą mogły sobie na to pozwolić tylko te firmy, które mają zapasy w bankach ziemi albo są w stanie konkurować finansowo o coraz trudniej dostępne dobrze położone grunty. © Ⓟ
