Czytasz dzięki

Rynki akcji blisko dołka

Specjaliści instytucji finansowych wskazują na coraz więcej sygnałów przemawiających za odbiciem na europejskich rynkach akcji.

W czwartek główny indeks giełdy we Frankfurcie DAX lekko urósł na zamknięciu sesji, po tym jak dzień wcześniej odbił najwyżej od dwóch tygodni, a wskaźniki innych europejskich parkietów zachowywały się podobnie. Na pojawiające się sygnały, że dno załamania może być już za inwestorami, zwracają uwagę specjaliści z instytucji finansowych. Do „lekko przeważaj” zalecenie dla rynków akcji na środowym spotkaniu komitetu inwestycyjnego podniósł bank Credit Suisse, wskazując na pakiet fiskalny w USA i zmienność, która spadała z pułapów odstraszających inwestorów.

„Biorąc pod uwagę zapowiedziany w USA pakiet stymulacji fiskalnej, oceniamy, że ryzyko skrajnie negatywnego scenariusza gospodarczego znacznie się zmniejszyło. Jednocześnie, ponieważ inwestorzy stronią od łapania dołka na tak zmiennym rynku jak obecny, według komitetu inwestycyjnego lepiej jest zająć pozycje wcześniej, niż czekać, aż ustanowienie dołka zacznie być ewidentne dla wszystkich” — zauważają w nocie do klientów stratedzy Credit Suisse.

Anthony Benichou, trader firmy brokerskiej Louis Capital Markets, ocenia, że na rynku widać oznaki kapitulacji, czyli fazy wyprzedaży, w której aktywność strony podażowej się wyczerpuje. Od 16 marca paneuropejski indeks Stoxx Europe 600 nie ustanowił nowego dna, odbijając do tej pory o 16 proc., a na spadkowej sesji w poniedziałek obroty były najniższe od dwóch tygodni. Ostrożny optymizm widać również w nocie, którą w środę do klientów wysłał Pascal Blanque, główny zarządzający towarzystwa Amundi. Jego zdaniem inwestorów mogą jeszcze czekać trudne chwile, ale im bliżej jest opanowania pandemii COVID-19, tym mniej ich będzie. Do tego w porównaniu z kryzysem finansowym z 2008 r. posunięcia po stronie polityki są szybsze i dalej idące, a dzięki temu reakcja rynków na nie powinna być bardziej korzystna.

„Rynki wyprzedzają cykl w realnej gospodarce i dlatego ustanowią dno, nim pandemia się skończy” — przewiduje specjalista.

Zdaniem Jeffa Schulzego, stratega towarzystwa ClearBridge Investments, kolejne tygodnie na europejskich rynkach akcji powinny stać pod znakiem odbicia. Rynek jest silnie wyprzedany, a inwestorzy powinni równoważyć portfele, dokupując do nich akcje, przekonuje specjalista. Podobne wnioski wydają się płynąć z ostatniej noty strategów banku JPMorgan. Skutkiem załamania na rynkach akcji i towarzyszącego mu umocnienia obligacji było przejście funduszy inwestycyjnych do znacznego niedoważania akcji kosztem papierów dłużnych. Aby zniwelować ten efekt, fundusze musiałyby dokupić akcje na kwotę 850 mld USD, obliczają eksperci JPMorgana, przyznając jednak, że moment dokonania ewentualnych zakupów jest wysoce niepewny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu