Przedsiębiorcy budowlani zacierają ręce, bo dużo dzieje się w inwestycjach na drogach krajowych i samorządowych. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa szykuje się jednak do obniżenia dotacji na drogi lokalne, co może spowodować ograniczenie frontu robót.

„W materiałach planistycznych do ustawy budżetowej na rok 2018 przewiduje się zmniejszenie limitu wydatków na Program rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-19” — napisał Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury w dokumencie zapowiadającym zmiany w tym planie. Szacuje, że w przyszłym roku dotacja na lokalne drogi sięgnie 800 mln zł. Drugie tyle będą musiały dołożyć samorządy.
— Pierwotnie planowano dofinansowanie na poziomie około 1 mld zł rocznie. Rząd już nie pierwszy raz dokonał obniżki — to niepokojący trend — uważa Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.
Program dotacji do gminnych dróg powstał w 2015 r. i zakładał przekazanie z budżetu 4 mld zł na lokalną sieć. Pod koniec ubiegłego roku kwotę obniżono do 3,8 mld zł, czyli 950 mln zł rocznie. Jerzy Szmit informuje, że efektem planu inwestycyjnego będzie budowa, modernizacja lub remont 2,2 tys. km dróg rocznie, ale jednocześnie przyznaje, że „spodziewane efekty realizacji programu w wymiarze rzeczowym w roku 2018 mogą ulec obniżeniu”.