Rząd ściął pensje w Pekao

opublikowano: 21-06-2018, 18:36
aktualizacja: 21-06-2018, 18:37

Akcjonariusze drugiego co do wielkości banku w Polsce obniżyli pensję prezesa ze 160 tys. zł do 70 tys. zł miesięcznie.

Skarb państwa dopiął swego. Michał Krupiński, prezes banku Pekao, który przez rok skutecznie uciekał przed kominówką, w końcu został nią objęty. Na czwartkowym walnym zgromadzeniu akcjonariusze banku, kontrolowanego przez państwowe PZU, zagłosowali za zmianą zasad wynagradzania zarządu.

Michał Krupiński, prezes Pekao, długo się bronił przed obniżką. Sprawę zakończył ogłoszony przez Jarosława Kaczyńskiego manifest „Skromność+”, czyli zapowiedź cięć wynagrodzeń parlamentarzystów, samorządowców oraz rezygnacja z premii przez zarządy spółek skarbu państwa.
Wyświetl galerię [1/2]

Skromniej w banku:

Michał Krupiński, prezes Pekao, długo się bronił przed obniżką. Sprawę zakończył ogłoszony przez Jarosława Kaczyńskiego manifest „Skromność+”, czyli zapowiedź cięć wynagrodzeń parlamentarzystów, samorządowców oraz rezygnacja z premii przez zarządy spółek skarbu państwa. fot. WM, Puls Biznesu

Czytaj także>>Pensje Pekao w... kominie

Członkowie zarządu będą teraz podlegać takim samym zasadom wynagradzania, jak inne spółki z portfela skarbu państwa. Wynagrodzenie stałe będzie się mieścić w przedziale od siedmiokrotności do piętnastokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (w pierwszym kwartale 2018 r. wyniosło 4699,96 zł). Do tego będzie można doliczyć drugie tyle, w formie premii (części zmiennej). Premia będzie przysługiwała wtedy, gdy zarząd spełni cele zarządcze, wśród których jest m.in. wzrost wartości banku i poprawa wskaźników ekonomiczno-finansowych.

W tej chwili miesięczna pensja prezesa Michała Krupińskiego wynosi około 160 tys. zł, a pensje pozostałych członków zarządu to 80-100 tys. zł. To więcej, niż przewidują przyjęte w czwartek zapisy, a także więcej, niż wynosi miesięczne uposażenie innych prezesów państwowych firm (ok. 70 tys. zł części stałej).

Czwartkowe głosowanie akcjonariuszy nie oznacza jeszcze automatycznej obniżki pensji – sprawą musi się teraz zająć rada nadzorcza i przygotować np. aneks do kontraktów menedżerskich.

W trakcie walnego zgromadzenia mniejszościowi akcjonariusze zadawali pytania dotyczące m.in. ewentualnej odprawy dla prezesa Krupińskiego z tytułu pracy u poprzedniego pracodawcy, czyli w PZU. Przewodniczący walnego, Radosław Kwaśnicki, nie zgodził się jednak na dyskusję.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Rząd ściął pensje w Pekao