Rządowy projekt nie przyniósł rezultatów

Agnieszka Janas
24-02-2004, 00:00

PABB alarmuje: rola polskiego budownictwa w Europie ulega marginalizacji, a rząd nie wie, jak temu przeciwdziałać. Wyniki osiągane przez branżę potwierdzają tę opinię.

Obecna sytuacja budownictwa w Polsce jest tak zła, że zdaniem Polskiej Agencji Badawczej Budownictwa (PABB), można ją porównać z kryzysem w latach transformacji 1989-91.

— W wyniku spadku produkcji i pogorszenia sytuacji finansowej firm budowlanych w latach 2001- -03 nastąpiła znaczna redukcja potencjału budowlanego. Przejawem tego jest spadek liczby osób pracujących w branży o blisko 150 tys. osób, tj. o 20 proc. Na rynku zmniejszyła się też liczba firm zatrudniających powyżej 49 pracowników. Przestało istnieć 550 przedsiębiorstw — wylicza Mariusz Sochacki, prezes PABB.

Daleko do Piętnastki

Przeprowadzone przez PABB badania wykazują, że w ciągu ostatnich trzech lat nastąpiło zmniejszenie relacji produkcji budowlanej do PKB z 13,3 proc. do 10 proc. Spadek nakładów inwestycyjnych w Polsce i załamanie rynku krajowego spowodowało osłabienie roli naszego budownictwa w Europie (w 2003 r. sięgało zaledwie 2 proc. wartości).

— Szacowana w 2003 r. na 21,5 mld euro wartość budownictwa krajowego plasuje nas na 10-11 miejscu w Europie razem z Irlandią, liczącą niespełna 4 mln mieszkańców — alarmuje Mariusz Sochacki.

Przepaść dzieląca krajowe budownictwo od poziomu osiąganego przez Piętnastkę obrazuje wartość produkcji budowlanej na 1 mieszkańca. W Polsce w ubiegłym roku wynosił on 532 euro, podczas gdy średni wynik Unii to 2560 euro.

— Mimo znacznie większych potrzeb mieszkaniowych w Polsce, udziały budownictwa mieszkaniowego w wydatkach łącznych na roboty budowlane były ponad dwukrotnie mniejsze niż w Europie Zachodniej. Znacznie niższy był też udział wydatków na renowacje i remonty budynków — podkreśla Mariusz Sochacki.

Brak sukcesu

Raport agencji wyraźnie stwierdza, że rządowy program „Infrastruktura — klucz do rozwoju” nie przyniósł pozytywnych zmian w sytuacji branży. Z całości ambitnego planu udało się zrealizować tylko jeden punkt: 140 tys. mieszkań oddawanych rocznie do użytku. Niewypałem okazało się prognozowanie, że liczba mieszkań oddawanych przez Towarzystwa Budownictwa Społecznego wzrośnie dwukrotnie. W ubiegłym roku produkcja TBS-ów osiągnęła poziom z 2001 r. To i tak sukces, tym bardziej że w 2002 r. nastąpił spadek sięgający 32 proc. Zawiodły też prognozy ograniczania bezrobocia. Zamiast stworzenia, w wyniku realizacji programu, dodatkowych 100 tys. miejsc pracy — zlikwidowano 150 tys.

— Bez komentarza pozostawiam zakładane w programie efekty jego realizacji związane z dziedziną budowy i modernizacji dróg. W ogóle wyniki osiągnięte w ciągu dwóch lat realizacji programu nie są pozytywne. Nie tylko nie nastąpiło zbliżenie do zakładanych celów, ale wręcz oddalenie od nich. Niezbędna jest rzeczowa ocena dotychczasowych działań i rozwiązań oraz ich korekta. Należy niezwłocznie wdrożyć odpowiednie poprawki, które mogłyby zaowocować zahamowaniem kryzysu w budownictwie i stworzeniem trwałych podstaw rozwoju tej branży i infrastruktury — podsumowuje Mariusz Sochacki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Rządowy projekt nie przyniósł rezultatów