Rzecznicy przeciw jednolitemu patentowi

opublikowano: 17-05-2012, 00:00

Trwa dyskusja nad jednolitym patentem. Rzecznicy patentowi ostrzegają: nowe regulacje zagrażają polskim firmom.

Polska Izba Rzeczników Patentowych (PIRP) apeluje: to ostatni dzwonek, by się wycofać z przyjęcia unijnych regulacji dotyczących jednolitej ochrony patentowej. Są one niekorzystne dla rynku wewnętrznego i polskich przedsiębiorstw, zwłaszcza małych firm. Głównym beneficjentem nowych zasad będą bowiem wysoko rozwinięte technologiczniepaństwa UE, w szczególności duże zagraniczne koncerny.

Nowy (nie)ład

Po przystąpieniu do jednolitego systemu w Polsce automatycznie wzrośnie liczba chronionych rozwiązań, bo zaczną obowiązywać również pochodzące z innych krajów Europy. A już teraz dysproporcja między polskimi a zagranicznymi zgłoszeniami do ochrony międzynarodowej jest gigantyczna. Można więc oczekiwać, że zwiększy się również liczba pozwów przeciwko polskim przedsiębiorcom o naruszanie cudzych praw własnościprzemysłowej.

Rzeczników patentowych martwi to tym bardziej, że bazy chronionych rozwiązań nie dość, że się rozrosną, to dodatkowo będą prowadzone wyłącznie w językach obcych — angielskim, niemieckim lub francuskim. Podobnie jak postępowanie sądowe, które ma odbywać się poza krajem, w specjalnie w tym celu powołanym Jednolitym Sądzie Patentowym.

Zdaniem ekspertów, radykalnie wzrosną więc koszty sądowe i opłaty z tytułu pomocy prawnej dla polskich przedsiębiorców. Istnieją też obawy, że zagraniczne koncerny będą nadużywać praw wynikających z ochrony patentów, traktując je jako narzędzie w walce z konkurencją.

Zdaniem Anny Korbeli, prezes PIRP, polscy przedsiębiorcy będą mieli niewielkie szanse w rywalizacji z międzynarodowymi gigantami. Już samo wydanie decyzji o zamrożeniu pieniędzy na kilka miesięcy, np. w ramach roszczeń o zabezpieczenie, może doprowadzić mniejszą firmę na skraj bankructwa. Na upadku firm stracą samorządy lokalne, spadną wpływy budżetu państwa.

Straci też Urząd Patentowy RP, bo większość opłat z tytułu utrzymania patentów w ochronie przestaniespływać na jego konto. Klientów mogą stracić też sami rzecznicy patentowi.

Rząd chce zmian

Stanowisko Ministerstwa Gospodarki jest diametralnie odmienne. Strona rządowa uspokaja, że celem wprowadzenia jednolitego patentu nie jest zastąpienie krajowych systemów patentowych, ale koegzystencja z nimi. Przedsiębiorca nadal będzie mógł wybrać, czy chce skorzystać z ochrony krajowej, patentu europejskiego obowiązującego w jednym lub kilku państwach albo z projektowanego patentu jednolitego.

Dodatkowo z wyliczeń Komisji Europejskiej wynika, że nowa opcja przyczyni się do obniżenia kosztów uzyskania ochrony aż o 80 proc. Obecnie uzyskanie patentu europejskiego z walidacją dla 13 państw wynosi ok. 20 tys. EUR (koszty tłumaczenia dokumentów to ok. 14 tys. EUR). W systemie jednolitym dla 27 krajów mogłoby to kosztować ok. 6,2 tys. EUR (z czego ok. 10 proc. wynosiłoby tłumaczenie). To może zachęcić przedsiębiorców z mniejszych państw członkowskich do zwiększenia ochrony własnych, innowacyjnych rozwiązań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu