Zetknięcie z Rzymem nie przyniosło rozczarowania, mimo że okazał się inny od miasta z moich marzeń. Szybko przekonaliśmy się z mężem, że wymaga cierpliwości, odporności psychicznej (zwłaszcza na decybele), a przede wszystkim... kondycji.

Dobry początek. W upalny dzień, szukając ochłody w małej lodziarni, natknęliśmy się na dwójkę sympatycznych Polaków, studentów architektury z Krakowa, pasjonatów sztuki. Rozmowa przy lodach zaowocowała wspólnym zwiedzaniem Rzymu. Poza turystyczną rutyną, taką jak Forum Romanum czy Panteon, naszych młodych przewodników interesowały kościoły. O każdym byli gotowi opowiadać praktycznie bez końca.
(...)
Ciche zaułki metropolii. To hałaśliwe miasto kryje bogactwo niezwykłych enklaw ciszy i spokoju. Należą do nich wspaniałe zielone tereny Villa Borghese. Spacer wczesną porą pośród starodrzewu i rzeźb zawsze był dla mnie kojący. Gorzej, jeśli zapragniemy się udać do sławnej Galerii Borghese. Tam na ogół jest tłoczno, a bilety zamawia się ze sporym wyprzedzeniem (najlepiej przez internet).
Znakomitą okazję do spaceru w pełnym wyciszeniu daje Zatybrze. Najczęściej przechodziłam przez wiekowe mosty w rejonie wyspy Isola Tiberina na Tybrze, aby — już po drugiej stronie rzeki — uciec od zgiełku i swobodnie wędrować po wąziutkich uliczkach. Ktoś powiedział, że aby poznać prawdziwą rzymską kuchnię, należy spróbować posiłku właśnie na Zatybrzu, w jednej z maleńkich trattorii. Trzeba przedtem sprawdzić, czy jedzą tam Włosi.
Znaleźliśmy taką w jednym z odległych zaułków (vicolo). Odważnie zamówiliśmy to, co akurat podano przy sąsiednim stole: gotowaną cielęcinę obłożoną plastrami szynki. Smakowała znakomicie z pieczywem i karafką czerwonego wina.
(...)
Teresa Mokrysz
Absolwentka Akademii Ekonomicznej w Katowicach. W 1989 r. firmę rodzinną Mokrysz, którą prowadził mąż, zarejestrowała pod nazwą Mokate (MOkryszKAzimierzTEresa). Budowę marki zaczęła od sprowadzenia śmietanki do kawy. Obecnie Mokate wytwarza niemal tysiąc produktów spożywczych i należy do niej dziewięć firm. Grupą Mokate kierują Teresa Mokrysz z mężem i dwójką dzieci.
