S&P500 i Nasdaq odrobiły straty

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2024-10-08 22:35

S&P500, który zyskał 1,0 proc. oraz Nasdaq Composite, po zwyżce o 1,5 proc., odrobiły straty z poprzedniej sesji i mają największą wartość od końca września. Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła o 0,4 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Dzień po największym spadku indeksów od miesiąca na rynkach akcji w USA nastąpiło odbicie. Wśród czynników, które mogły poprawić nastroje inwestorów wskazywano niektóre wypowiedzi członków władz Fed, m.in. Adriany Kugler z zarządu banku centralnego, która opowiedziała się za dalszymi obniżkami stóp, a także szefa Fed w Atlancie, Raphaela Bostica, który mówił o wzroście ryzyka pogorszenia sytuacji na rynku pracy. Wzrostom na rynkach akcji sprzyjała również stabilizacja notowań obligacji USA, a także największy od prawie roku spadek ceny ropy WTI po jej gwałtownym wzroście poprzedniego dnia. Pozytywnym impulsem dla rynków okazały się również dane o handlu zagranicznym USA w sierpniu. Eksport wzrósł do rekordowej wielkości, co przy spadku importu obniżyło deficyt handlowy do najniższej wartości od pięciu miesięcy.

Prawie dwie trzecie spółek z S&P500 kończyło sesję wzrostem kursu. Najmocniej drożały te o największej kapitalizacji (1,2 proc.), a gorzej notowane były te o średniej (0,04 proc.) i małej (-0,1 proc.) wartości rynkowej. Wzrostowe (1,6 proc.) cieszyły się wyraźnie większym popytem niż „value” (0,2 proc.). Popyt przeważał w 9 z 11 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej drożały spółki IT (2,1 proc.), usług telekomunikacyjnych (1,1 proc.) i dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (1,0 proc.). Podaż przeważała w segmentach spółek materiałowych (-0,4 proc.) i energii (-2,6 proc.), gdzie przyczyną wyprzedaży był spadek cen na rynkach towarowych w reakcji na brak zapowiedzi dalszych działań stymulacyjnych w Chinach.

W Średniej Przemysłowej Dow Jones wzrosła wartość 20 z 30 blue chipów. Najmocniej drożały spółki technologiczne Intel (4,2 proc.) i Salesforce (2,5 proc.), a na dole tabeli znaleźli się przedstawiciele "starej" gospodarki: koncern chemiczny Dow Inc. oraz dostawca ciężkiego sprzętu m.in. dla kopalni Caterpillar (po -2,6 proc.).

Choć Nasdaq Composite kończył sesję dużym wzrostem, to 53 proc. z prawie 3,3 tys. spółek z indeksu taniało na zamknięciu. Inaczej wyglądało to w węższym Nasdaq 100, który zyskał we wtorek 1,55 proc., gdzie drożały 84 spółki. Tzw. wspaniała siódemka w komplecie kończyła sesję wzrostem wartości. Kolejny dzień najmocniej drożały w tej grupie akcje Nvidii (4,0 proc.). Najmniejszy wzrost kursu notował Alphabet (0,9 proc.).

Akcje Roblox, które taniały w pierwszych minutach handlu o prawie 9 proc., kończyły dzień zniżką kursu o 2,1 proc. Przed sesją Hindenburg Research ujawnił, że gra na spadek notowań właściciela platformy gamingowej. Jak zwykle towarzyszyła temu publikacja raportu, w którym Hindenburg zarzucił spółce zawyżanie kluczowych wskaźników, a także niedostateczne zabezpieczenia przed wykorzystaniem jej usług przez pedofilów.