S&P500 powyżej 3000 pkt., DJIA powyżej 25000 pkt.

opublikowano: 27-05-2020, 22:28

Dow Jones rósł na zamknięciu o 2,2 proc., S&P500 szedł w górę o 1,8 proc. Nasdaq zyskał 0,8 proc.

Środowa sesja na amerykańskich rynkach akcji przebiegała w dwóch fazach. W pierwszej, trwającej przez pierwsze 90 minut handlu, przeważała podaż, taniały przede wszystkim akcje spółek nowych technologii, co tłumaczono przejściem inwestorów do spółek cyklicznych. Innym powodem były obawy dalszego wzrostu napięcia w relacjach USA z Chinami po ogłoszeniu przez sekretarza stanu Mike’a Pompeo, że USA nie dostrzegają już autonomii Hongkongu wobec Chin i w związku z tym nie będą go specjalnie traktować w relacjach gospodarczych. Ożywiło to spekulacje o możliwości kolejnego starcia handlowego, w tym sankcji czy nowych ceł.

NYSE, Wall Street
NYSE, Wall Street
Bloomberg

W drugiej, zdecydowanie dłuższej fazie handlu, rynek odrabiał straty, a następnie rósł, co tłumaczono rosnącym przekonaniem o stopniowej poprawie sytuacji gospodarczej w USA. John Williams, szef Fed w Nowym Jorku, mówił w środę, że amerykańska gospodarka jest już bardzo blisko dna i w drugim półroczu powinna mocno rosnąć. Z kolei Anthony Fauci, szef amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) powiedział, że szczepionka przeciwko koronawirusowi może być dostępna już w tym roku. Przekonywał również, że druga fala zakażeń Covid-19 nie jest przesądzona. Na rynku spółek technologicznych nastroje poprawił Micron Technology, prognozując zysk większy od zapowiadanego przez analityków.

Na koniec sesji popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach S&P500. Największym cieszyły się akcje spółek finansowych, przemysłowych oraz nieruchomości. Najsłabiej na tle rynku wyglądały segmenty ochrony zdrowia, IT i telekomunikacji.

Na zamknięciu drożało ok. 86 proc. spółek z S&P500, a najmocniej rosły kursy poszkodowanych przez pandemię detalistów: sieci odzieżowej GAP oraz właścicieli domów towarowych  Nordstrom i Kohl’s.

Zdrożało ok. 68 proc. spółek z Nasdaq, na którym notowanych jest ich ponad 3,1 tys. Spośród ośmiu o największej, przekraczającej 200 mld USD kapitalizacji, zdrożały cztery. Najmocniej rósł kurs Intela. Apple po środowej sesji odzyskało po trzech miesiącach tytuł najwięcej wartej amerykańskiej spółki, osiągając 1,38 bln USD kapitalizacji. Spadł kurs Facebooka, a na NYSE Twittera, po tym jak Donald Trump zagroził w środę zaostrzeniem regulacji, a nawet zamknięciem mediów społecznościowych. Stało się to po tym jak Twitter ośmielił się zasygnalizować wątpliwości co do prawdziwości faktów we wpisach amerykańskiego prezydenta.

Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożało 27. Najmocniej, o 6-7 proc. przez całą sesję rosły kursy Goldman Sachs, JP Morgan i American Express. Jako jedynie spadki kursów notowały akcje Visy,  Pfizera i Walmart.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane