S4E przekłada dwa przejęcia na lepsze czasy

Anna Truszkowska
opublikowano: 20-03-2009, 00:00

Spółka zmieniła strategię. Stawia na rozwój organiczny. Akwizycje muszą poczekać.

Spółka zmieniła strategię. Stawia na rozwój organiczny. Akwizycje muszą poczekać.

Krakowski dystrybutor zabezpieczeń informatycznych notowany na New Connect modyfikuje plany. Miały być przejęcia i przejście na GPW.

— Ze względu na złą sytuację na rynku kapitałowym zmieniliśmy cele — mówi Józef Dusza, prezes S4E.

Spółka ma na oku dwie spółki z sektora zabezpieczenia danych, polską i zagraniczną. Z ich przejęciem poczeka na lepsze czasy.

— Zakup zagranicznej spółki pozwoliłby zaistnieć na innych rynkach. Eksportujemy w bardzo ograniczonym zakresie — mówi prezes.

Teraz spółka stawia na rozwój organiczny. W lutym otworzyła biuro w Warszawie oraz centrum szkoleniowe w Krakowie. Do oferty wprowadziła usługi szkoleniowe w zakresie zabezpieczeń danych dla współpracujących firm i klientów.

— Podpisujemy umowy gwarantujące bardzo dobrą dynamikę wzrostu. Tak jest w przypadku ubiegłorocznej kontraktu z firmą Riverbed (oferuje rozwiązania w dziedzinie optymalizacji sieci rozległych — red.). Z tego tytułu roczne przychody szacujemy na poziomie kilku milionów złotych — mówi Józef Dusza.

Ten rok będzie jednak trudny, bo klienci bardzo ostrożnie wydają pieniądze. Przekonać ich może usługa, dzięki której pojawią się oszczędności.

— Tak jest w przypadku produktów Riverbed. Firmy mogą obniżyć koszty, skrócić czas dostępu do danych oraz przyspieszyć działanie aplikacji od WWW przez przesyłanie plików, systemy ERP, CRM aż po narzędzia backupowe — zapewnia prezes.

W lutym spółka rozpoczęła współpracę z Dellem. Będzie dystrybutorem serwerów.

— Pod względem liczby realizowanych projektów pierwszy kwartał nie odbiega od ubiegłorocznego — twierdzi Józef Dusza.

O finansach nie chce mówić. Wyniki spółki za 2008 r. poznamy za miesiąc. W pierwszym półroczu firma zarobiła 1,1 mln zł netto przy 55,3 mln zł sprzedaży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Truszkowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu