Są już powody do cięcia stóp

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 2001-06-05 00:00

Są już powody do cięcia stóp

W drugiej połowie maja ceny żywności i napojów bezalkoholowych spadły o 0,4 proc. Była to miła niespodzianka dla analityków, którzy są teraz prawie pewni, że w maju inflacja spadła. Jeszcze niedawno ekonomiści prognozowali jej wzrost.

Po tym jak w pierwszej połowie maja ceny żywności wzrosły o 1 proc., analitycy spodziewali się dalszego wzrostu inflacji. Teraz zmienili swoje prognozy, bo w drugiej połowie miesiąca ceny żywności spadły aż o 0,4 proc. W maju ceny były o 0,7 proc. wyższe niż w kwietniu. W ostatnim miesiącu staniał nabiał (o 0,1 proc.), oleje i tłuszcze (też o 0,1 proc.) oraz warzywa (aż o 5,3 proc.).

— Ceny żywności musiały spaść, bo w poprzednich dwóch miesiącach niespodziewanie wysoko wzrosły. Jednak w czerwcu spadków już nie będzie, bo pojawiły się nowalijki i ceny żywności prawdopodobnie utrzymają się na poziomie majowym. Kolejnych spadków należy się spodziewać w lipcu i sierpniu — komentuje Andrzej Sopoćko z PBK.

— Zgodnie z moimi przewidywaniami, wzrost cen żywności na początku miesiąca okazał się sezonowy. W maju podskoczyły jedynie ceny paliw — szacuje Mirosław Gronicki, analityk BIG BG.

Kwietniowy incydent

Spadek cen żywności jest gwarancją, że majowa inflacja nie będzie tak wysoka, jak prognozowano. Jacek Krzyślak, dyrektor Departamentu Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki w Ministerstwie Finansów jeszcze niedawno mówił o wzroście rocznej inflacji do 6,8 proc. Po publikacji danych GUS zrewidował tę prognozę.

— Inflację rok do roku w maju szacujemy na 6,7-6,8 proc., a miesiąc do miesiąca na 0,9 — mówi Jacek Krzyślak.

— Prawie pewne jest, że majowa inflacja spadła do 6,4 proc., mimo że jeszcze niedawno wszyscy prognozowali jej wzrost — mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku.

Oznaczałoby to, że kwietniowy wzrost wskaźnika CPI z 6,2 proc. w marcu do 6,6 proc. był tylko jednorazowy.

Argument dla rady

Niższa inflacja za maj będzie argumentem przemawiającym za redukcją stóp procentowych. W dwa tygodnie po ogłoszeniu przez GUS wskaźnika inflacji (CPI) Narodowy Bank Polski opublikuje wskaźnik inflacji bazowej.

— Inflacja bazowa w maju będzie kluczowym elementem przy podejmowaniu przez Radę Polityki Pieniężnej decyzji o redukcji stóp procentowych. Jeśli inflacja ustabilizuje się lub spadnie, będzie to dodatkowy argument przemawiający za obcięciem. Na 50 procent nastąpi ono już w czerwcu — mówi Łukasz Tarnawa z PKO BP.

Możesz zainteresować się również: