Są pieniądze, są inwestycje

Beata Chomątowska
opublikowano: 19-10-2006, 00:00

Jest szansa na pierwszy od 20 lat polski lek oryginalny. Instytut Farmaceutyczny dostał wsparcie z resortu edukacji i zwiększa produkcję.

Na początek 20 mln zł, za pięć lat co najmniej 100 mln zł. Na taką sprzedaż substancji leczniczych, produkowanych we własnym zakładzie, liczy obecnie Instytut Farmaceutyczny (IF). To jednostka badawcza, której inwestorem jest francuska firma Servier. Wszystko dzięki uruchomieniu tzw. instalacji pionowej do syntezowania tych substancji. Inwestycja powstawała przez rok. W nowej hali produkcyjnej, spełniającej wszystkie normy europejskie, znajdzie się tzw. strefa szara, strefa czysta (ze specjalnym systemem ochrony powietrza), magazyn i laboratoria. Całość kosztowała 20 mln zł, z tego 13 mln zł to kredyt bankowy pod zastaw gruntów należących do IF.

— Nowe urządzenia pozwalają wyprodukować od 5 do 100 kg substancji leczniczych. Początkowo będzie ich powstawać około dziesięciu, w tym dwa najważniejsze: olanzapina (czołowy lek na schizofrenię) oraz clopidogrel (lek zapobiegający zawałom serca i udarom mózgu) — mówi Wiesław Szelejewski, dyrektor naczelny IF.

Otwarci na kontrahentów

W latach 80. w Polsce produkowano 250 substancji. W oddziałach syntezy pracowało kilka tysięcy osób. Po 1980 r. stare technologie nie wytrzymały konkurencji azjatyckiej, więc zlikwidowano oddziały w Łodzi, Krakowie, Grodzisku, Kutnie, Jeleniej Górze, a częściowo nawet w Polpharmie. Obecnie tylko ta ostatnia firma oraz IF mają moce produkcyjne pozwalające na wytworzenie tony substancji.

Kto będzie ich odbiorcą? Wiesław Szelejewski jest otwarty na współpracę z każdą firmą.

— Prowadzimy rozmowy z potencjalnymi klientami z Japonii, USA i Europy Zachodniej, zainteresowanymi pozyskiwaniem substancji z Polski — mówi dyrektor IF.

Wśród klientów IF są m.in. Polpharma, Adamed i Biofarm.

Na 12 projektów

IF ma jeszcze jeden powód do zadowolenia — Ministerstwo Edukacji i Nauki przyznało mu grant budżetowy wysokości około 10 mln zł na sfinansowanie 12 projektów dotyczących zarówno leków innowacyjnych, jak i generycznych. Dofinansowanie wynosi w sumie 13 mln zł, ale pozostałe 3 mln zł zostanie przeznaczone na koordynację czterech zewnętrznych projektów.

— Możliwe, że dzięki temu wsparciu za trzy lata zaprezentujemy pierwszy od 20 lat polski lek innowacyjny. Obecnie na naszym rynku dostępne są tylko dwa takie leki — mówi Wiesław Szelejewski.

IF miał w ubiegłym roku 30 mln zł obrotu i 0,5 mln zł zysku. W tym spodziewa się odpowiednio 35 i 1 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Chomątowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu