Amerykański koncern lotniczy Boeing poinformował swoich klientów, że 3 280 jego pasażerskich samolotów 747, 757 i 737 może mieć zainstalowane wadliwe pompy paliwowe, które powinny być sprawdzone i wymienione. Wykryta wada może spowodować powstanie iskry, zapalenie oparów paliwa i w efekcie tego eksplozję.
Za przeglądy i wymianę wadliwych pomp zapłaci firma z Kalifornii - Hydro-Aire, która jest ich producentem.
Od 1990 r. na pokładach samolotów Boeinga trzy razy eksplodowały zbiorniki paliwa. Jednym z takich wypadków była katastrofa Trans World Airlines 747 w pobliżu Long Islands w 1996 r., w której zginęło 230 osób.
DA, PAP