Samorządy z finansowym kagańcem

opublikowano: 20-01-2019, 22:00

Nowelizacja ustawy o finansach publicznych przeszła bez echa, ale dla samorządów oznacza istotne zmiany. Będą mieć mniej swobody w zaciąganiu długów.

Długi samorządów od lat są raczej stabilne. W III kw. 2018 r. łączne zadłużenie tego sektora wyniosło 69,4 mld zł. Ta kwota stanowiła ok. 7 proc. całkowitego długu publicznego i od lat zmienia się tylko nieznacznie. Od czasu do czasu zdarzają się jednak przypadki gmin, które wpadają w spiralę zadłużenia i stają na skraju bankructwa (formalnie nie jest to możliwe, bo samorząd nie może upaść). Tak było m.in. w słynnych Ostrowicach, które od nowego roku już nie są samodzielną gminą, albo w Rewalu, gminie, która musiała skorzystać z ratunkowej pożyczki od państwa, żeby spłacić parabanki. Od nowego roku weszła w życie ustawa, która ograniczy swobodę zaciągania takich zobowiązań przez samorządy. Jej skutkiem będzie m.in. ograniczenie tzw. ukrytych długów w samorządach.

Gmina zlikwidowana za długi

Ostrowice, które od nowego roku zniknęły z administracyjnej mapy Polski, są przestrogą dla innych samorządów. To pierwsza gmina, która tak mocno się zadłużyła, że nie była w stanie spłacić swoich zobowiązań (dług sięgnął prawie 50 mln zł, przy dochodach ok. 10 mln zł). Wójt, który beztrosko zaciągał długi w parabankach, usłyszał zarzuty prokuratora. Rząd zdecydował o likwidacji gminy na mocy specjalnej ustawy. Tereny Ostrowic podzielono pomiędzy sąsiadujące samorządy, a długi przejął skarb państwa. Niedawno wojewoda wezwał wierzycieli gminy do zgłaszania swoich roszczeń. W Ostrowicach dług w przeliczeniu na mieszkańca sięgał rekordowych 18,6 tys. zł na mieszkańca.Dyscyplina

— Warto szczególnie zwrócić uwagę na zmiany w zakresie kontroli zadłużania, jeśli chodzi o tzw. niestandardowe instrumenty finansowe, które dotychczas były wykorzystywane do obchodzenia wskaźnika zadłużenia. W ustawie przy wyliczaniu indywidualnego wskaźnika zadłużenia uwzględniono zobowiązania, które wywołują skutki ekonomiczne podobne do umowy pożyczki lub kredytu.Chodzi o zobowiązania zaliczane do tytułów dłużnych, jak np. umowy leasingu zwrotnego, sprzedaży zwrotnej itp. Przyjęte rozwiązanie powinno przeciwdziałać nadmiernemu zadłużaniu się samorządów oraz wzmocnić kontrolę w tym zakresie — komentuje Paweł Ludwiniak, ekspert Fundacji Republikańskiej.

a2bc4ae2-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Samorządu
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE
Puls Samorządu
autor: Aleksandra Rogala
Wysyłany raz w tygodniu
Aleksandra Rogala
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Zdaniem eksperta nowelizacja wzmacnia dyscyplinę finansową w gminach, powiatach i województwach. Wprowadza m.in. nowy sposób obliczania tzw. indywidualnego wskaźnika zadłużenia, który pokazuje poziom długu, powyżej którego dany samorząd nie może się zadłużać.

— Istotną kwestią jest również objęcie limitem zadłużeniawszystkich kosztów obsługi długu, a nie tylko odsetek od kredytów i pożyczek oraz wydłużenie do 7 lat okresu, z którego jest liczona średnia arytmetyczna w indywidualnym wskaźniku zadłużenia. Wszystko to w celu ograniczenia nieprzemyślanych decyzji o zaciąganiu zobowiązań, które mogłyby wpływać na możliwości spłaty całkowitego zadłużenia przez dany samorząd — mówi Paweł Ludwiniak.

Kontrola

Nowe przepisy wymagają także od samorządów uzyskania opinii regionalnej izby obrachunkowej o możliwości spłaty swoich zobowiązań przy zaciąganiu kolejnych.

— Uważam, że zapisy te powinny spowodować ograniczenie zadłużania się samorządów.Oczywiście samorządy nadal będą mogły się zadłużać, natomiast będą w mniejszym stopniu stawiały na niestandardowe instrumenty finansowe, skoro i tak będą one ujmowane w indywidualnym wskaźniku zadłużenia — podsumowuje Paweł Ludwiniak.

Resort finansów, który jest autorem nowelizacji, nie przychylił się do postulatów samorządów. Te chciały, aby przy liczeniu indywidualnego wskaźnika zadłużenia, brano pod uwagę sprzedaż majątku, np. działek należących do gminy. Dotychczas samorządy, które balansowały na krawędzi swoich możliwości zadłużania się, po prostu sprzedawały swoją nieruchomość gruntową, żeby poprawić sytuację finansową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy