Jest 20 kwietnia tego roku. Na ten dzień PKO BP zwołał walne zgromadzenie akcjonariuszy banku. W porządku obrad jest m.in. wymiana dwóch członków rady nadzorczej. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o odwołanie osób powiązanych z Michałem Chyczewskim, który niedawno został zdymisjonowany ze stanowiska wiceministra skarbu odpowiedzialnego za sektor finansowy. W rzeczywistości zmiany są jednak znacznie głębsze. Posady traci trzech członków rady (czwarty składa rezygnację), w tym przedstawiciel mniejszościowego akcjonariusza - Grupy PZU - prof. Jerzy Osiatyński, którego trudno z Michałem Chyczewskim kojarzyć. Podobnie jak pozostałych odwołanych. Dlaczego w rok od powołania rady resort skarbu, większościowy akcjonariusz banku, zdecydował się na czystkę? Udało nam się zrekonstruować wydarzenia, które do niej doprowadziły.
Co stało się w PKO BP i jakie mogą być dalsze scenariusze dla banku czytaj w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu".