Sanok zapowiada wzrost przychodów
Akcje Stomilu Sanok nie cieszyły się w 1999 roku powodzeniem inwestorów, mimo że przyniosły ponad 33-proc. stopę zwrotu. Także początek 2000 roku nie jest lepszy dla akcjonariuszy sanockiej spółki. Na postrzeganie firmy wpłynęły słabe wyniki finansowe. Sanok jest jedną z nielicznych spółek giełdowych, która nie zrealizowała początkowo przyjętych prognoz. Powodem tego był dłuższy od założonego okres badania i zatwierdzania wyrobów dla Daewoo i przedłużające się wdrażanie nowych wyrobów dla Fiata i Johna DeereŐa.
NA ZMNIEJSZENIE przychodów wpłynęło również ograniczenie eksportu na rynek wschodni i mniejsza od zakładanej sprzedaż pasów żniwnych na krajowym rynku. Natomiast według zapewnień Marka Łęckiego, prezesa Stomilu Sanok, plan zostanie wykonany w produkcji komponentów dla AGD, a nawet przekroczony o ponad 70 proc. w segmencie uszczelek samoprzylepnych. Nie wpłynie to jednak w wystarczającym stopniu na wyniki finansowe sanockiego Stomilu. Po trzech kwartałach okazało się, że przychody ze sprzedaży zostały zrealizowane zaledwie w 62,4 proc., a zysk netto w niewiele ponad 59 proc. Spółka została więc zmuszona do skorygowania przyjętych na początku roku założeń. Przychody mają być niższe od zakładanych o ponad 30 mln zł i wyniosą około 172,2 mln zł, zysk netto zaś 14,2 mln zł, co oznacza spadek od początkowych założeń o 4,8 mln zł. W tym czasie spółka planowała przeznaczyć na inwestycje 26,3 mln zł.
MAREK ŁĘCKI, prezes Stomilu Sanok, jest jednak zadowolony z przyjętej przez spółkę strategii. Według niego, w rok 2000 firma weszła z dobrą pozycją rynkową. Sprzedała udziały w Krakgum, który nie prowadził działalności, na której chce się koncentrować Sanok. Skupiła też 7,5 proc. własnych akcji w celu umorzenia. Poprawa efektywności umożliwiła utrzymanie marży operacyjnej na poziomie około 12 proc. w ciągu ostatnich 8 lat.
W PRZEDSIĘBIORSTWIE przeprowadzono też restrukturyzację zatrudnienia. W ciągu 5 lat zlikwidowano 150 stanowisk, które nie tworzyły wartości dodanej. Jednocześnie ponad trzykrotnie wzrosła wydajność pracy.
STRATEGIA spółki zakłada wzrost sprzedaży uszczelnień karoserii samochodowych, wzrost eksportu gumowych komponentów podzespołów samochodowych do krajów Unii Europejskiej, wzrost udziału w europejskim rynku uszczelnień do okien z 3 do 5 proc. oraz umocnienie pozycji krajowego lidera w produkcji uszczelek do sprzętu AGD. W najbliższym czasie rozpoczną się też dostawy zaprojektowanych przez specjalistów z Sanoka uszczelnień do karoserii samochodów LD-100 i BD-100 oraz uruchamianych wyrobów do samochodu Matiz.
WSZYSTKIE te działania pozwolą na zwiększenie w przyszłym roku zysku netto do 20 mln zł i przychodów ze sprzedaży do 210 mln. W 2001 roku spółka zamierza wypracować 32 mln zł zysku netto przy przychodach wysokości 260 mln zł. W 2002 roku wyniki mają być poprawione odpowiednio o 8 mln i 35 mln zł. Zakończenie realizacji programu inwestycyjnego, na który w latach 1993-2000 spółka przeznaczyła 48 mln USD, ma zapewnić firmie europejski poziom. Sanok ma znaczne możliwości generowania gotówki. Nie korzysta z kredytów, majątek trwały pokrywa w całości kapitałem własnym, a koszty w ponad 50 proc. Natomiast majątek obrotowy ponad dwukrotnie przewyższa sumę bieżących zobowiązań. W tym roku po raz pierwszy zarząd będzie rekomendował walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy wypłatę dywidendy.