Santander na czele wyścigu po DB Polska

aktualizacja: 14-09-2017, 14:39

Hiszpański Santander wyprzedza portugalskie Millennium w wyścigu o przejecie polskiego biznesu Deutsche Banku, informuje Reuters powołując się na dwa źródła mające wiedzę w tej sprawie.

- Oferty złożyły BZ WBK [kontrolowany przez Santander-red. pb.pl] i Millennium. Ale oferta Millennium jest zbyt niska. W tych okolicznościach tylko oferta BZ WBK jest brana pod uwagę – powiedziało Reutersowi jedno ze źródeł. Drugie potwierdziło te informacje.

Zmiana planów:
Zobacz więcej

Zmiana planów:

Michał Gajewski, kierujący BZ WBK, na początku tego roku w wywiadzie dla „PB” podkreślał, że „nie chce rozpraszać uwagi zespołu" i będzie się koncentrował na „konsekwentnej realizacji strategii wzrostu organicznego". Wygląda na to, że będzie musiał zająć się integracją aktywów Deutsche Banku Marek Wiśniewski

Pierwsze ze źródłem podkreśliło, że na tym etapie nie przyznano jeszcze oficjalnie wyłączności żadnemu z banków. Dlatego oba „są wciąż w grze”.

Deutsche Bank sprzedaje polskie biznesy private banking, małych i średnich firm oraz portfel kredytów w złotym. Nie sprzedaje natomiast biznesu korporacyjnego i portfela kredytów w walutach obcych, twierdzi źródło Reutersa. 

W maju pojawiła się informacja, że Deutsche Bank wychodzi z Polski. Deutsche Bank Polska, dwunasty bank w kraju, miał na koniec ubiegłego roku 39 mld zł aktywów i 100 mln zł zysku netto. 

Okiem analityka

Układ sił się nie zmieni

Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ

Aktywa Deutsche Banku nie są bez wad, które również stoją za ich sprzedażą przez spółkę-matkę. Bank nie miał na krajowym rynku większych przewag konkurencyjnych, co przy ograniczonej sieci placówek zmusiło go do budowania portfela na hipotekach i usługach bankowości prywatnej. To właściwie monokultura, strukturalnie podobna do Nordei, która przejmował PKO BP. Portfel jest w większości zbudowany przed wprowadzeniem podatku bankowego, więc jego marżowość nie jest wysoka, z drugiej strony – po wyłączeniu kredytów frankowych – nie jest też ryzykowny, bo Deutsche Bank celował w grupę zamożniejszych klientów. Nie ma też dużego potencjału do cross-sellingu, więc główną korzyścią, jaką można wyciągnąć z przejęcia, są oszczędności kosztowe, czyli przede wszystkim redukcja zatrudnienia. Pozycja, którą DB ma w pozostałych segmentach o wyższej marżowości (segment konsumencki czy MSP) jest nieduża. Dlatego, jeśli aktywa przejmie BZ WBK, nie zmieni to znacząco układu sił na rynku – suma bilansowa powiększy się o około 10 proc. i dystans do Pekao się zmniejszy, ale za cenę ryzyka typowego dla takich transakcji, czyli możliwości przepłacenia i kiepskiej integracji z bankiem, wywodzącym się z innej kultury biznesowej. Wydawało się, że bardziej zdeterminowane powinno być mniejsze Millennium, dla którego byłoby to znaczne zwiększenie skali działalności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Santander na czele wyścigu po DB Polska