Scenariusz optymistyczny

opublikowano: 28-09-2017, 22:00

Mimo kłopotów firm budowlanych branża wynajmu sprzętu z nadzieją patrzy w przyszłość.

P rodukty, które kiedyś wypadało mieć na własność, dzisiaj bardziej opłaca się wynająć. Maciej Waksmundzki, prezes Atut Rental, krajowej firmy obecnej na rynku od 1990 r., zaznacza, że na początku transformacji nikt sobie nie wyobrażał, że można prowadzić firmę budowlaną, nie posiadając własnego sprzętu do każdego rodzaju prac. Od kilkunastu lat widać jednak coraz większe zainteresowanie najmem maszyn i urządzeń nie tylko największych, ale również średnich i małych firm budowlanych.

— Wynajem pozwala na korzystanie z profesjonalnych, zawsze gotowych do pracy narzędzi tylko wtedy, gdy są potrzebne, bez konieczności dodatkowych wydatków. Wśród wielu związanych z nim korzyści warto podkreślić możliwość lepszego planowania kosztów inwestycji — uważa Maciej Waksmundzki.

Koniunktura na wynajem

Europejskie Stowarzyszenie Wynajmu (ERA) pod koniec 2016 r. oszacowało wzrost polskiego rynku na 1,9 proc. w 2016 i 1,5 proc. w 2017 roku. Zwrócono jednocześnie uwagę, że obie wartości są niższe od oczekiwanych. Przedsiębiorstwa specjalizujące się w wynajmie sprzętu, zwłaszcza w segmencie najmu urządzeń budowlanych, w dużym stopniu uzależnione są od koniunktury w budownictwie. Według ERA, w Polsce branża budowlana odpowiada za około 80 proc. popytu sektora najmu. Bernard Michalczewski, prezes Cramo, zauważa, że rynek budowlany po zaskakująco wysokich spadkach z 2016 r. odrabia straty w 2017 r. co jest korzystne dla branży wynajmu.

— Dynamiczny wzrost rynku budowlanego jest motorem do jeszcze szybszego rozwoju naszego sektora. W 2017 r. notujemy znaczną poprawę wykorzystania parku maszynowego we wszystkich segmentach, presja na dalsze obniżanie cen słabnie, poprawia się także rentowność. To ważne, bo motywuje naszą i inne firmy do rozbudowy floty — mówi Bernard Michalczewski. Ostatnie dane wykazują, że rynek budowlany ma się coraz lepiej. Do końca czerwca 2017 r. jego wartość wzrosła o 7,6 proc. rok do roku, chociaż w tym samym okresie 2016 r. nastąpił prawie dwunastoprocentowy spadek. Według Macieja Waksmundzkiego rynek wynajmu sprzętu budowlanego i ogrodniczego w Polsce wciąż dynamicznie się rozwija. Dotyczy to jednak głównie firm budowlanych.

— Obserwujemy dobrą koniunkturę na rynku m.in. jako dostawca sprzętu na największe inwestycje infrastrukturalne i kubaturowe w całej Polsce. Branża wynajmu także od nas wymaga stałych i znaczących inwestycji. Obecnie wymieniamy i powiększamy flotę o nowe maszyny, a także otwieramy kolejne oddziały w kraju. Ten rok zakończymy z trzema nowymi placówkami — podkreśla Maciej Waksmundzki. Dodaje, że w przypadku klientów indywidualnych (zarówno przy wynajmie sprzętu budowlanego, jak i ogrodniczego) te zmiany są na razie mniej widoczne. Zaznacza, że Polacy wciąż wolą mieć własne wiertarki czy myjki ciśnieniowe, nawet jeśli rzadko ich używają. Prezes Atutu Rental widzi jednak potencjał wzrostu także w tym segmencie.

Nowe zasady VAT

Jest też druga strona medalu: rośnie zadłużenie dużej części klientów sektora wynajmu sprzętu, czyli przedsiębiorstw budowlanych. Ich zobowiązania w Krajowym Rejestrze Długów przekraczają już 2,2 mld zł i są wyższe o 600 mln zł wobec listopada 2016 r. Bernard Michalczewski podkreśla, że problemy z płynnością firm budowlanych są już widoczne i z pewnością będą się jeszcze nasilać, ale to nie pierwszy raz, kiedy spółki, zajmujące się wynajmem sprzętu, mają do czynienia z takim scenariuszem.

— Pogarszająca się sytuacja spółek w kontekście szybkiego, dwucyfrowego wzrostu rynku budowlanego może wydawać się dziwna. Analogiczną sytuację obserwowaliśmy jednak już podczas boomu związanego z perspektywą unijną na lata 2007-13 oraz organizacją Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 r. Teraz, podobnie jak wtedy, ceny ofert, jakie rozstrzyga się przy projektach infrastrukturalnych, są niskie, a koszty materiałów i pracy rosną. Na płynność negatywnie wpływają również nowe regulacje dotyczące tzw. odwróconego VAT. Wszystko to powoduje, że ryzyko niewypłacalności rośnie. Konieczne jest świadome podejście firm z naszej branży do portfela klientów, uważne monitorowanie sytuacji i odpowiednia reakcja. Z pewnością doświadczenia i wiedza z lat ubiegłych są tu bardzo przydatne — ocenia prezes Cramo.

— Zadłużenie sektora, a przede wszystkim opóźnienia w płatnościach to problem, który obserwujemy od wielu lat. Nasza branża odczuwa go szczególnie, ponieważ zobowiązania wobec firm usługowych, do jakich się zaliczamy, zazwyczaj są regulowane na samym końcu. W ostatnim czasie wielu naszych klientów jako źródło zatorów płatniczych wskazuje nowe zasady rozliczania podatku VAT, które wpływają na obniżenie ich płynności finansowej — wyjaśnia Maciej Waksmundzki.

Będzie lepiej

Bernard Michalczewski z optymizmem patrzy w przyszłość branży wynajmu sprzętu budowlanego i spodziewa się wzrostu rynku w najbliższych latach. — Zakładam, że będzie mniej dynamiczny niż w latach 2010-12, ale za to nieco bardziej stabilny. Z tej perspektywy to dobry moment na odnowienie i rozbudowę parku maszynowego. Rozpoczynające się właśnie inwestycje drogowe pociągają wzrost aktywności w innych segmentach rynku budowlanego, co pozwala zachować optymizm. Pozostaje mieć nadzieję, że nie zostaną wprowadzane zmiany w otoczeniu formalno-prawnym, które mogłyby negatywnie oddziaływać — zaznacza Bernard Michalczewski. Maciej Waksmundzki również jest optymistą.

— Rok 2017 zapowiada się zdecydowanie lepiej niż poprzedni, w którym doświadczyliśmy niepewności na rynku i wstrzymywania wielu inwestycji, co przełożyło się na niższe, niż zakładaliśmy, wyniki branży. Widzimy, że gorszą koniunkturę mamy już za sobą i z dużym optymizmem patrzymy również na 2018 r. — podkreśla prezes Atutu Rental. &

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAFAŁ FABISIAK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Scenariusz optymistyczny