Ściany LNG będą rosły latem

ABT
opublikowano: 2010-09-22 00:00

Polskie LNG zapewnia, że strategicznej dla Polski inwestycji nic nie zagraża, nawet Nord Stream.

Polskie LNG zapewnia, że strategicznej dla Polski inwestycji nic nie zagraża, nawet Nord Stream.

Spółka odpowiedzialna za budowę terminalu LNG w Świnoujściu przedstawiła wczoraj szczegółowy plan inwestycji, która ma ograniczyć uzależnienie Polski od dostaw gazu z Rosji. 17 września Polskie LNG przekazało plac budowy generalnemu wykonawcy — konsorcjum firm: włoskich Saipem i Techint Compagnia Tecnica Internazionale, francuskiej Saipem, kanadyjskiej Snamprogetti oraz polskich PBG i PBG Export.

— Budowę fundamentów pod zbiorniki gazu rozpoczniemy w 2011 r., gdy zakończy się zima. Latem ruszy wznoszenie ich ścian — mówi Laurent Demasles, przedstawiciel konsorcjum.

Zbiorniki są wielkie — jeden zająłby niemal całą powierzchnię Stadionu Narodowego. Urządzenia umożliwiające import drogą morską do 5 mld m sześc. skroplonego gazu rocznie mają ruszyć w połowie 2014 r.

Kontrakt na budowę terminalu ma wartość około 3 mld zł. Prace budowlane stanowią 50 proc..

— Zgodnie z kontraktem, wynagrodzenie za nasze prace otrzymywać będziemy w złotych. Im więcej kosztów poniesiemy w tej walucie, tym lepiej — mówi Laurent Demasles.

Dodaje, że przy wyborze kontrahentów liczyć się będzie jakość, cena i terminowość. Za opóźnienia wykonawca ma ponosić kary finansowe, a zapłatę za wykonane prace otrzyma po zakończeniu i technicznym odbiorze każdego etapu inwestycji.

Polskie LNG podkreśla, że gazociąg Nord Stream, który buduje na dnie Bałtyku Gazprom z niemieckimi firmami E.ON Ruhrgas i BASF, nie stanowi zagrożenia dla statków, które będą dostarczały płynny gaz do Świnoujścia.

— Po ułożeniu gazociągu Nord Stream tor wodny będzie bezpieczny dla statków o zanurzeniu 12,5 m — zapewnia Zbigniew Rapciak, prezes Polskiego LNG.

Polska uzgodniła też z Niemcami wszystkie kwestie dotyczące oddziaływania terminalu LNG na środowisko. Do końca września spodziewane jest podpisanie protokołu w tej sprawie przez naszego zachodniego sąsiada.

Możesz zainteresować się również: