LONDYN (Reuters) - Europejskie indeksy zniżkowały pod koniec czwartkowych notowań z powodu słabych wyników ubezpieczycieli Swiss Re i Munich Re, jednak odbiły się od dziennego dna, ponieważ amerykański Nasdaq zaczął rosnąć.
Według maklerów na rynku brakowało wyraźnego kierunku, a obroty były małe. Większość inwestorów zdecydowało się na zrealizowanie zysków przed poniedziałkowym Świętem Pracy w USA.
"Na rynku dominuje spora niepewność, dlatego trudno jest przekonać klientów do inwestowania, nawet gdy ceny akcji są aż tak niskie" - powiedział makler monachijskiego Merck Finck & Co.
Do godziny 18.49 indeks Eurotop 300 spadł o 1,57 procent, a Eurostoxx 50 stracił 2,08 procent. W tym czasie na Wall Street indeksy zaczęły rosnąć, a Nasdaq zyskał ponad dwa procent, ponieważ Merrill Lynch podwyższył rekomendację dla akcji internetowego sklepu - Yahoo!.
Swiss Re, drugi co do wielkości reasekurator na świecie, poinformował w czwartek, że w pierwszym półroczu jego zysk netto spadł znacznie poniżej prognoz. Natomiast lider na rynku reasekuracyjnym Munich Re zapowiedział, że nie jest w stanie przedstawić prognoz na cały 2002 rok.
Akcje Swiss Re spadły o 13,65 procent, a jego monachijskiego rywala o 1,3 procent.
Pod presją spadkową znalazły się również inne spółki z sektora ubezpieczeniowego. Akcje włoskiego Generali spadły o 5,1 procent, Zurich Financial i Aegon o odpowiednio 6,4 procent oraz 5,2 procent.
O 6,2 procent wzrosły natomiast akcje największego na świecie producenta środków czystości - Reckitt Benckiser. Brytyjsko-holenderski koncern poinformował, że w drugim kwartale jego zysk netto wzrósł o 21 procent i podwyższył prognozę finansową na cały rok.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))