Seremet nie chce zasmucić Gowina

GRY LEGISLACYJNE

W szystkie projektowane przez Radę Ministrów zmiany prawa karnego muszą zostać ocenione przez prokuratora generalnego (PG). Dlaczego więc Andrzej Seremet już prawie pół roku milczy w sprawie projektu tzw. depenalizacji prawa karnego gospodarczego, firmowanego przez ministra Jarosława Gowina? Przecież w dużej mierze to właśnie prokuratura, oprócz sądów, byłaby adresatem zmienionych przepisów.

Minister chciałby wiedzieć, jak niezależny od rządu organ ocenia jego liberalne propozycje. Zaproponował m.in. wykreślenie kar za łamanie tajemnicy bankowej i skarbowej czy za podawanie nieprawdy w oświadczeniach majątkowych, skreślenie grzywny do 5 mln zł za prowadzenie działalności bankowej bez zezwolenia oraz skreślenie kary do 8 lat więzienia za tworzenie piramid finansowych! Autor chciałby się upewnić, czy nie zagrozi to wysypem kolejnych Amber Goldów. Z opinią szefa prokuratury miałby większe szanse na stworzenie projektu nieniosącego zagrożeń dla bezpieczeństwa obywateli i obrotu gospodarczego.

PG twierdzi, że nad tak oczekiwaną opinią wciąż pracuje. Ale inne opiniujące instytucje swoje uwagi przedstawiły już dawno. Ministerstwo Finansów, policja, CBA, ABW, NIK jak jeden mąż ostro skrytykowały pomysły Jarosława Gowina. Większość opinii sprowadza się do ostrzeżenia: może dojść do bezkarności wielu przestępstw gospodarczych. Suchej nitki na projekcie nie zostawiła także Krajowa Rada Prokuratury, która na obszerną opinię potrzebowała niecałych dwóch miesięcy. Jeżeli podobnie uznałby Andrzej Seremet, to projekt nie przejdzie przez posiedzenie Rady Ministrów. Czyżby zwlekając z przedstawieniem stanowiska, prokurator oszczędzał ministrowi goryczy i dawał mu szansę, by ten wycofał się z własnej woli…?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAROSŁAW KRÓLAK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Seremet nie chce zasmucić Gowina