Firma otworzy w pięć lat 12 ośrodków dla seniorów. Potrzebuje 18 mln zł. Na początek. Z New Connect.
W ubiegłym roku stało się jasne, że polskie społeczeństwo nie tylko się starzeje, ale także staje się coraz zamożniejsze. Trend ten zauważyła spółka Serenity, która zamierza otworzyć domy troskliwej opieki dla seniorów.
— Chcemy świadczyć usługi na najwyższym poziomie — zapewnia Marek Bylina, prezes Serenity.
Wyjaśnia, że pensjonariusze będą mieszkać w 2-3-osobowych pokojach z pełnym wyposażeniem — łazienkami, dostępem do telewizji i internetu itp. Średnia powierzchnia pokoju dwuosobowego wynosić będzie 21 mkw. przy średniej unijnej 15 mkw. Pensjonariusze zostaną objęci stałą opieką lekarską i będą mieli do dyspozycji sprzęt rehabilitacyjny. Miesięczna opłata za pobyt w domu troskliwej opieki ma wynosić 2,2 tys. zł.
— Zatrudnimy też animatorów zajęć kulturalnych, którzy będą w profesjonalny sposób organizować czas pensjonariuszom — mówi Marek Bylina.
Pieniądze uzyskane z oferty prywatnej (17-18 mln zł ze sprzedaży nowych akcji) Serenity chce przeznaczyć na budowę domów opieki w dwóch województwach: pomorskim i warmińsko-mazurskim. Ma ambicję stać się liderem lokalnych rynków i oprzeć się nieuchronnemu napływowi konkurencji zagranicznej. Plan na 5-6 lat zakłada, że powstanie 12 domów. Dwa pierwsze — na 120 i 68 osób — mają zostać zasiedlone w II kwartale 2009 r.
Spółka chce zamknąć przyszły rok z przychodami na poziomie 3,7 mln zł i 1 mln zł zysku netto. Połowę zarobku przeznaczy na wypłatę dywidendy. W 2010 r. chce zarobić na czysto około 3 mln zł przy 10 mln zł przychodów. Zarząd zakłada utrzymanie 24-procentowej marży netto.