Sesje w Europie mogą się zacząć od spadków LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe notowania na europejskich giełdach moga zacząć
się od spadków, ponieważ inwestorzy będą czekać na rozpoczęcie sezonu publikacji wyników
spółek. Dziś wyniki podać mają producent telefonów komórkowych Sony Ericsson oraz
holenderski koncern sprzedaży detalicznej Ahold. Analitycy spodziewają się, że szwedzko-japoński wywórca telefonów komórkowych Sony
Ericsson zarobił w pierwszym kwartale 44 miliony euro przed opodatkowaniem, wobec 113
milionów straty w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zdaniem analityków, holenderski Ahold zanotował w 2003 niemal 50-procentowy spadek
zysku z podstawowej działalności. Z kolei prognozowany zysk netto spółki za ubiegły rok
waha się między 251 milionami straty, a 218 milionami zysku. Na notowania branży telekomunikacyjnej wpływ może mieć podana przez Financial Times
informacja, że zdaniem Komisji Europejskiej dwie firmy telefonii komórkowej: Vodafone i
mm02 złamały prawo antymonopolowe. Miały one żądać zbyt wysokich stawek za korzystanie
ze swoich sieci na rynku brytyjskim. Natomiast koncern paliwowy Royal Dutch Shell odmówił skomentowania doniesiań
mediów, które podały, że wiceprezes spółki ds. finansowych, Judy Boynton, zamierza w
poniedziałek złożyć dymisję. Analitycy prognozują, że londyński indeks FTSE 100 spadnie na otwarciu o 12
punktów, frankfurcki DAX straci siedem punktów, a paryski CAC-40 otworzy się sześć
punktów niżej. W piątek Indeks Dow Jones zyskał na zamknięciu 0,52 procent i zamknął się na
poziomie 10.451,97 punktu. Nasdaq Composite spadł o 0,32 procent i zamknął się na poziomie 1.995,74 punktu. W piątek, w momencie zamykania giełd europejskich amerykańskie indeksy nie
odnotowały większych zmian. ((Tłumaczyła: Katarzyna Uciechowska; Redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Serwis
Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))