LONDYN (Reuters) - Europejskie giełdy mogą zacząć czwartkowe sesje od spadków, ponieważ indeksy na Wall Street zniżkowały dzień wcześniej, a fińska Nokia ponownie obniżyła prognozy sprzedaży.
"Europejskie giełdy trawią trzy problemy. Inwestorzy rezygnują z akcji na rzecz obligacji, spadek dolara pogarsza perspektywy europejskich eksporterów, a w sektorze TMT panuje zapaść" - powiedział Achim Matzke z Commerzbanku we Frankfurcie.
Bukmacherzy finansowi oczekują, że brytyjski indeks FTSE 100 zacznie sesję od 30-punktowego spadku, francuski CAC-40 ma zniżkować o cztery punkty, a niemiecki DAX straci 20 punktów.
Również napięta sytuacja geopolityczna na świecie nie sprzyja inwestycjom na giełdzie. W środę palestyński zamachowiec wysadził się na przystanku autobusowym w Jerozolimie zabijając 35 osób. W odwecie izraelskie helikoptery zaatakowały cele wojskowe w Strefie Gazy.
Natomiast FBI ostrzegło przed ewentualnymi atakami terrorystycznymi podczas obchodów Dnia Niepodległości 4 lipca.
Poniżej przedstawiamy informacje, które mogą mieć wpływ na przbieg notowań w Europie:
NOKIA
Największy na świecie producent telefonów komórkowych obniżył prognozy wzrostu sprzedaży w drugim półroczu do 10 procent z wcześniejszych 15 procent. Fińska spółka zapewniła jednak, że długoterminowy wzrost będzie wyższy od 10 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))