Inflacja prawdopodobnie wzrośnie, mimo dobrych wyników za grudzień — sugerują w środowym raporcie specjaliści z Societe Generale. Dlatego Leszek Balcerowicz, prezes NBP, miał rację ostrzegając przed zbytnim optymizmem w tej kwestii.
— Przez miesiąc lub dwa inflacja będzie oscylować wokół 3,6 proc. z grudnia. Jednak na wiosną korzystne tendencje na rynku żywności, wynikające jeszcze z suszy w 2000r., znikną — ostrzega Stan Rudcenko, ekonomista SG.
Dobre dane o inflacji zwiększyły szanse na redukcję stóp procentowych w styczniu przez RPP o 100-150 punktów bazowych. Wypowiedź szefa banku centralnego sugeruje, że oprocentowanie pozostanie bez zmian po styczniowym cięciu. Oznacza to także, że RPP może oprzeć się presji rządu i rynku na głębszą obniżkę stóp w tym roku.