Shering zaprosił mistrzów

Monika Niewinowska
17-03-2003, 00:00

W ubiegłym tygodniu całkiem niespodziewanie najciekawszym spotkaniem okazał się mecz pocieszenia, rozegrany między Shering Plough i AON. W szeregach Sheringa stanęło dwóch byłych zawodników reprezentacji Polski w piłce nożnej — Andrzej Woźniak i Dariusz Wdowczyk.

— AON nie speszył się obecnością gwiazd. Wręcz przeciwnie. Zawodnicy byli bardzo zadowoleni, że mają okazję grać z nimi na jednym boisku — mówi Krzysztof Bieleń, sędzia piłki nożnej w lidze Let’s Go.

Do stanu 2:2 gra toczyła się ząb za ząb. AON śmiało stawiał czoła wzmocnionej drużynie przeciwnika. Od momentu strzelenia trzeciej bramki przez Sheringa dystans między drużynami zaczął się jednak powiększać.

— AON miał wiele dobrych sytuacji pod bramką, nie przebił się już jednak przez wspaniałą obronę Andrzeja Woźniaka — komentuje Krzysztof Bieleń.

Klasę pokazał nie tylko bramkarz, ale i walczący w obronie Dariusz Wdowczyk. Mimo swojej, z założenia obronnej, pozycji, strzelił jedną z 6 zdobytych przez Sheringa bramek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Shering zaprosił mistrzów