Siła rysownika z Drohobycza

  • Juliusz Windorbski
22-01-2013, 16:11

Miesiąc temu media obiegła informacja, że Muzeum Narodowe w Warszawie na aukcji w Nowym Jorku kupiło jeden z wystawionych tego dnia na licytację szkiców Brunona Schulza.


Rysunek osiągnął cenę 146 250 zł, co jest jedną z najwyższych kwot zapłaconych za pracę artysty  na przestrzeni ostatnich lat.

Zainteresowanie twórczością Schulza, zarówno literacką, jak i plastyczną, rośnie – w ostatnim dziesięcioleciu powstało kilka nowych publikacji oraz liczne wystawy. Wśród największych wymienić należy niedawną ekspozycję Muzeum Literatury „Rzeczywistość przesunięta” oraz prezentację prac polskich artystów inspirowanych twórczością Schulza „W kręgu Schulza” z 2004 roku.

Prace artysty znajdują się w wielu kolekcjach muzealnych, nieobojętni na nie pozostają także prywatni kolekcjonerzy. Patrząc na wyniki aukcyjne w portalu artprice.com (uwaga: nie są tam publikowane sprzedaże galeryjne) w ciągu ostatnich kilkunastu lat widoczny jest stopniowy wzrost wartości prac Brunona Schulza, w przeważającej większości są to rysunki ołówkiem na papierze.

Wspomniany wyżej rysunek pt. „Józef, Jakub i fotograf” zapewne już wkrótce dołączy do prezentowanych w nowej galerii Muzeum Narodowego innych dzieł artysty. Choć osiągnął wysoką cenę (146 250 zł), to był tego dnia dopiero trzeci w kolejności najwyżej wylicytowanych – dwa inne rysunki Schulza: „Józef, Jakub i żołnierze” oraz „Scena uliczna”, przebito odpowiednio do 148 750 i 156 250 zł. Zdecydowana większość licytacji prac skromnego nauczyciela rysunku z Drohobycza ma miejsce na naszym rodzimym rynku – wg notowań dostępnych w artprice.com w latach 2000-2011 w Polsce wylicytowano 15 prac artysty. Ich ceny na przestrzeni lat wahały się od kilkunastu do prawie 100 000 zł. Rekordem jest obecnie szkic ilustracji o opowiadania „Dodo” z 1930 r., sprzedany w DESIE Unicum w 2009 roku za niespełna 97 000 zł (z opłatą aukcyjną).

Potencjał inwestycyjny rysunków Schulza ilustrować może ogromny wzrost, jaki zanotowany został przy tej pracy – 9 lat wcześniej została wystawiona na sprzedaż w domu aukcyjnym Agra-Art, gdzie estymowano, że osiągnie cenę 800 zł. Kupujący zapłacił za nią 14 300 zł, 9 lat później odsprzedał ją z prawie 700% przebiciem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Siła rysownika z Drohobycza