Zarząd Kompanii Węglowej (KW) w przyszłym tygodniu zdecyduje, czy sprzeda kopalnię Silesia w Czechowicach-Dziedzicach jedynemu potencjalnemu nabywcy — Gibson Group International (GGI) z Glasgow. Rozstrzygnięcie miało nastąpić 29 lutego, ale komisja przetargowa potrzebuje więcej czasu na analizę dokumentów, głównie gwarancji bankowych przedstawionych w imieniu GGI przez spółkę Serwell zarejestrowaną na Wyspach Dziewiczych.
Zarząd KW, którym kieruje Grzegorz Pawłaszek, musi podjąć niełatwą decyzję, czy sprzedać kopalnię za 200 mln zł firmie z kapitałem 100 GBP. Pytanie, kto wyłoży pieniądze, pozostaje otwarte. Tropy „PB” wskazują na kapitał rosyjski. Kopalnia zatrudnia 900 osób i wydobywa 0,5 mln ton węgla rocznie.